Once upon a time in New York

Tak jak obiecałyśmy chcemy przedstawić Wam jedno z miejsc, o których od dawna marzymy. Jak sam tytuł wskazuje jest to Nowy Jork – miasto marzeń. Wiemy, że nie jest to najoryginalniejszy cel podróży, mimo to przyciąga nas ten „American Dream” ;)

Zastanawiacie się zapewne, co takiego ma w sobie to miasto…? Nie mamy pojęcia. To ta aura, klimat i w ogóle:D wiecie o co chodzi… Broadway, żółte taksówki, kawa w papierowych kubkach sprzedawana na ulicy, Empire State Building, zatłoczone przecznice, wielkie, kolorowe billboardy  i ten cały Manhattan. Chyba już całkiem zawróciło nam w głowie to Gossip Girl. Od razu przypominamy sobie, jak chciałyśmy zorganizować brunch z okazji urodzin Mili :D Ridiculous, huh?:D

Często zastanawiamy się, jakby to było się tam urodzić… życie w takim mieście musi kompletnie różnić się od naszej codzienności. Dla nas to jakby zupełnie inny świat, kolorowy, energiczny i pełen przystojnych mężczyzn… no i ogólnie fajnych ludzi :P

Pewnie trochę się zapędziłyśmy w tym wyidealizowanym wyobrażeniu. Na pewno życie tam nie jest takie proste i piękne, ani żywcem wyrwane z naszych ulubionych seriali, które bardziej przypominają bajkę, niż rzeczywistość. Mimo wszystko pragniemy odwiedzić to miejsce, by móc na własnej skórze przekonać się, które z legend krążących na temat tego miasta są prawdziwe.

Trzymajcie kciuki, żeby udało nam się kiedyś zrealizować to jedno z naszych wspólnych marzeń. Jak wiecie, nie jest to takie proste. Ale przecież trzeba wierzyć w moc marzeń!

xoxo

Mili&Sara from Upper East Side xD

Print Friendly

15 myśli nt. „Once upon a time in New York

  1. Razem z kuzynką też marzymy, żeby tam pojechać. I love NY, a Gossip Girl nie ma sobie równych:* uwielbiam ten serial. Blair i Chuck:* No i kawa ze Sturbacksa też hehe :P

  2. 3mam kciuki żeby udało Wam się tam pojechać też o tym marzę;) ps zdjęcia znajduję na różnych portalach modowych bo bardzo dużo czasu spędzam szukając inspiracji:)) Pozdrawiam:)

  3. Ojj tak tak, też bym chciała tam zawitać… koncepcja american dream jest bardzo pociągająca – niestety, zapewne jestem już za „stara” żeby zawojować Ju Es Ej :D

    Wiecie co mnie pociąga w USA? Podejście ludzi do życia. Są otwarci, na pytanie „How are you” zawsze odpowiadają „Good, thanks!”. A Polacy jak to Polacy… naszym sportem narodowym jest prześciganie się w dyskucjach typu „kto ma gorzej” ;) Kocham tą naszą skromną Polskę, ale zagramaniczne kultury kuszą, oj kuszą.

  4. Mój mąż ostatnio był w Las Vegas – zaproszenie z pracy. Dziennikarze często wyjeżdżają służbowo do innych krajów, albo sponsorują im wycieczki w dowód uznania. Może też Wam zasponsorują :) Pozdrawiam!

  5. Ja chciałabym zrobić objazdówkę po całych Stanach Zjednoczonych. Jest tam wiele bardzo ciekawych i wartościowych miejsc. Weźmy pod uwagę chociażby niezwykłe parki narodowe np. Wielki Kanion, Yellowstone. A Nowy Jork byłby wisienką na torcie tego amerykańskiego snu.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>