Murzynek z gruszkami

No i mamy wrzesień! I chociaż pogoda ciągle dopisuje, to wyczuwam już na karku oddech znienawidzonej, mokrej i zimnej jesieni. Przede mną jeszcze niecały miesiąc studenckich wakacji, więc wykorzystam go na nowe kuchenne eksperymenty. A ponieważ właśnie trwa sezon na uwielbiane przeze mnie gruszki, śliwki i jeżyny, to postaram się zrobić z nich dobry użytek. W końcu już niedługo będziemy skazani na „mrożonki”… ;p

Potrzebne składniki:

1/2 kostki masła

1/2 szklanki cukru

1 opakowanie cukru waniliowego

4 łyżki kakao

3 łyżki oleju

5 jajek

1,5 szklanki mąki

1 łyżka proszku do pieczenia

4-5 średnich gruszek

tabliczka czekolady i maliny do dekoracji

Przygotowanie:

Masło, kakao, cukier oraz cukier waniliowy rozpuścić w rondelku. Dodać olej i pół szklanki wody. Wszystko dokładnie wymieszać i pozostawić do wystygnięcia

Do osudzonej masy dodać kolejno po jednym żółtku, następnie mąkę połączoną z proszkiem do pieczenia oraz ubitą wcześniej pianę z białek.

Gruszki obrać i przekroić na połówki (usunąć gniazda nasienne). Ciasto przełożyć do okrągłej formy o średnicy ok. 26 cm. Na wierzchu ułożyć gruszki, lekko wciskając owoce przekrojoną częścią do dołu. Piec w temperaturze 180 stopni Celsjusza przez ok. 60 minut. Po ostudzeniu udekorować wiórkami czekolady i owocami.

Taka uczta pozwala zapomnieć o zbliżającej się wielkimi krokami jesieni ;) Nie pozostaje więc nic innego, jak spałaszować duży kawałek ciasta i planować kolejne wakacje. A może ten wrzesień jeszcze nas zaskoczy…. ;)

Mili

Print Friendly

5 myśli nt. „Murzynek z gruszkami

  1. O jejku aż narobiłyście mi ochoty na te ciastko, a nie mam teraz czasu , żeby je zrobić ! Ps. Dziękuje jeszcze raz za wywiad i możliwość poznania was ! Zapraszam na mój prywatny blog : zdanie-mlodej.blogujaca.pl

  2. Hauuu! Dziś zapraszamy na nudniejszą część, bo wzorzec, ale w nagrodę mamy… konkursik! Do wygrania rewelacyjna liczba 6 komentarzy (na początek jakoś trzeba zacząć :D) Pytanie brzmi: Podaj wzrost, wagę i kraj pochodzenia przedstawionej rasy. Odpowiedzi dajemy pod notką, w osobnym komentarzu z podaniem adresu bloga. Chcę, żeby był ładnie, wyraźnie i się nie gubiło. Jeśli nie chcesz potem komentarzy, dodaj to, wezmę pod uwagę :)) Zapraszamy! // Chartykas

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>