Nowy sezon – nowe seriale. Co zwróciło moją uwagę?

Jesień to taki okres, kiedy chętnie siedzę w domu siorpiąc ciepłą kawę i szukając ciekawych filmów, które umilą mi te ponure dni. Ale bardzo lubię również, mieć stały rozkład jazdy z serialami, jakie z niecierpliwością śledzę. Niestety mam ten nawyk, że szybko nudzą mnie powtarzalne schematy i przekombinowane historie. Jak na razie tylko dwa seriale podbiły moje serce na tyle, bym nie mogła przegapić ani jednego odcinka. Jednak z nowym powakacyjnym sezonem, amerykańskie stacje ścigają się świeżymi „hitami”  serialowymi. Pierwszym, który chcę Wam przedstawić jest „Witches of East End”.

Jeśli znacie serial „Czarodziejki” , który leciał kilka lat temu na Polsacie, to Witches na pewno przypadnie Wam do gustu. Dwie siostry, matka i ciotka oraz ciążąca nad nimi klątwa to motyw przewodni, jednak oczywiście mamy elementu romansu, magii i tajemniczych wrogów, którzy nękają ten kobiecy klan. Drogie Panie nie zabraknie Wam i męskich „ciasteczek” :) Ulubiony niegrzeczny chłopiec o imieniu Killian, dla którego jedna z czarownic całkowicie traci głowę, podczas gdy jest zaręczona z jego bratem. Oj to naprawdę pikantny wątek.

Bardzo polecam śledzenie tego serialu. Mnie już wciągnął i mam nadzieję, że nie szybko mnie zawiedzie.

Sara

Print Friendly

2 myśli nt. „Nowy sezon – nowe seriale. Co zwróciło moją uwagę?

  1. Ja wkręciłam się w Homeland i Grę o tron. Tego serialu nie znam. Co do powtarzających się schematów, to polskie produkcje serialowe są pełne tego typu zagrań. Zero elementu zaskoczenia.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>