10 sposobów na wykorzystanie niewypitej kawy

Kawa to nasz ukochany napój. Płynne złoto, bez którego trudno wyobrazić sobie kolejny dzień. Czasami bywa jednak tak, że przecenimy swoje możliwości. Kubek świeżo zaparzonego naparu okazał się zbyt duży (REALLY?!) albo zapomnieliśmy o bożym świecie i cały dzbanek jest już zimny jak lód…. Szkoda by było wyrzucać i marnować tyle dobra, zwłaszcza, jeżeli dbamy o jego jakość i niemało za to płacimy. Mam więc dla Was kilka pomysłów na to, żeby nie wylewać niewypitej kawy :)

1. Kawowe kostki lodu – to chyba mój ulubiony sposób, szczególnie latem; dokładny sposób przygotowania znajdziecie TUTAJ

2. Gorąca czekolada – wystarczy użyć resztek kawy zamiast wody lub mleka i mamy czekoladę o kawowym aromacie – uwaga! dla prawdziwych kawoszy :)

3. Sos – kawa doskonale wzbogaci smak waszych sosów, zup czy innych potraw – to sprawdzony trik wykorzystywany przez największych szefów kuchni

4. Nawóz – podlej kawą swoje kwiatki, a na pewno Ci za to podziękują :)

5. Stylizowany papier – przy pomocy kawy możemy w łatwy sposób „zafarbować” kartki papieru tak, by wyglądały na odrobinę nadgryzione przez czas; wystarczy pomalować je kawą kilkukrotnie, pozostawiając do wyschnięcia po każdej warstwie

6. Słodkie wypieki – podczas przygotowywania ulubionych ciast i ciasteczek możemy użyć kawy, zamiast wody lub mleka; uzyskają pyszny kawowy aromat i będą idealnym dodatkiem do naszego ulubionego napoju

7. Przyciemnienie włosów  – kawa świetnie sprawdzi się również w roli delikatnej farby do włosów; może nie zmieni blondynki w brunetkę, ale wydobędzie z brązowych włosów ich piękną barwę i nada głębi kolorowi

8. Odżywienie włosów  – z pozostałości niewypitej kawy możemy też zrobić naturalną płukankę dla naszych włosów, która odżywi je i nada im naturalnego blasku

9. Farbowany materiał – tak jak włosów, za pomocą kawy możemy również zmienić kolor innych materiałów, zanurzając je w gorącej, mocnej kawie

10. Niwelator nieprzyjemnych zapachów – podobno wystarczy wrzucić kilka kawowych kostek lodu do kosza na śmieci i wszystkie nieprzyjemne zapachy znikną; ten efekt uzyskamy też wylewając pozostałości naszej kawy na przydomowy kompost;

Mam nadzieję, że już nigdy więcej nie wylejecie ani kropli kawy. Jest bardzo cenna! ;)

♥ Mili

źródło:


http://lovelovething.com/16-leftover-coffee-uses/

Print Friendly

53 myśli nt. „10 sposobów na wykorzystanie niewypitej kawy

  1. I mogę dodać ze można zrobić z niej świetny peeling.. a bardziej z jej fusów. Skóra jest mięciutka w dotyku i tak cudnie pachnie pod nosem :P

  2. Ciekawe pomysły, zwł. ten z farbowaniem kartek. Myślałam, że jestem prawdziwym kawoszem, ale nie lubię połączenia kawy i czekolady :( Miłego dnia :)

  3. Kawa mielona wsypana do nowej skarpetki i związana aby się nic z niej nie wysypało, niweluje różne zapachy, które znajdują się w lodówce.Metoda sprawdzona i skuteczna.Po m-cu kawę wymieniamy.

  4. Fusy swietnie uszczelniaja cieknace obiegi chlodzenia lacznie ze storodowanymi turbosprezarkami chlodzonymi ciecza ( wyprobowane na kilku statkach )

  5. Jak zyje, nie zdarzylo mi sie nie dopic kawy – tym samym zmarnowac kawe. Pije czasami (w czasie upalow np.) kawe zimna – specjalnie ja zostawiajac nie raz i nie dwa, by wystygla. Zadna roznica – smak czasami nawet jeszcze lepszy. Roznica, ze zostawiam ja wewnatrz, w kafetierze (typu moka).
    A zyje juz prawie 40 lat w kraju kawoszy – czyli we Wloszech.

  6. „REALLY”??? Jezyka w 4 literach zapomniales? Ludzie, uczmy sie polskiego…tak szybko umiera:-( A takpoza tym to ja takich problemow nie mam bo kawy nie pijam.

  7. Świetny artykuł o kawie… nie wiedziałam nawet ze może być wykorzystana na tyle sposobów ! muszę je wypróbować a przede wszystkim ten z podlewaniem kwiatków. Mam tylko nadzieję że ich nie zabije :)

  8. Jakoś nie przemawia do mnie robienie kostek lodu, albo sosu z niedopitej kawy… Mało to przyjemne i niehigieniczne zwłaszcza jeśli mieliby to spożywać też inni domownicy…

    • Nie zgadzam się do końca, kawa niedopita jest trochę mocniejsza… Nic tylko ją do mleka wrzucić latem! Jak nie stała długo, tylko poprostu jest zimna, co to za problem wlać ją do pojemniczków/ woreczków na lód? Ja wiem, że picie po kimś obcym jest kiepskie, ale gdy wypijemy dwa łyki i o niej zapomnimy albo w ogóle jej nie ruszymy? My jemy po dzieciach, dzieci po nas, mąż/ chłopak zjada po nas jedzenie niedojedzone i mamy się bać wykorzystać coś niedopitego? Przecież to w rodzinie. Nie przesadzajmy, przy drobnej konsultacji jak nikomu to nie przeszkadza? ;)

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>