Last Coffee Month

Znowu z poślizgiem, ale jest: Last Coffee Month zawitał na bloga! Hitem listopada tym razem okazała się… herbata!! Całkiem przypadkiem zamówiona w restauracji  w rodzinnym mieście zawładnęła moim sercem. Wypełniona plastrami pomarańczy i malinami, którym nie można się oprzeć. Jeżeli mieszkacie niedaleko Warszawy lub będziecie przejazdem zachęcam do odwiedzenia restauracji PIKNIK i spróbowania tego cuda. Obiecuję, że się nie zawiedziecie :)

Jeden z listopadowych weekendów po raz kolejny spędziłam w Poznaniu. Tym razem nie mogłam sobie odmówić i nie odwiedzić popularnej restauracji Weranda. Zawitałam do jednego z trzech lokali mieszczącego się w Starym Browarze (którym ciągle się zachwycam). Właściwie szłam tam z zamiarem zobaczenia słynnego sufitu tonącego w girlandach i kwiatach, ale byłam też ciekawa smaków, które proponują. Skusiłam się oczywiście na kawę i ciacho (marchewkowe). Zestaw okazał się wart swojej ceny w 100%. Kawa była oczywiście bardzo dobra, ale to ciasta grały główne role. Pięknie podane i przesmaczne!

Listopad to również początek świątecznej marketingowej gorączki. Większość kawiarni zmieniło już swoje kawowe menu, na takie pachnące cynamonem i pierniczkami. W tym roku zauważyłam również, że wiele kawiarni wprowadziło na czas świąt nowe, świąteczne kubki. Do tej pory można było je spotkać jedynie w Starbucks (ten w tym roku postawił na minimalistyczną czerwień, która nie przypadła do gustu Amerykanom) oraz Costa Coffee. W tym roku świąteczne kubki wprowadził również McCafe oraz Coffee Columbus. Wygląda na to, że świąteczny marketing popłaca :)

♥ Mili

Print Friendly

Jedna myśl nt. „Last Coffee Month

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>