Last Coffee Month

Nadszedł czas na ostatni już wpis Last Coffee Month 2015. Grudzień zawsze mija mi pod znakiem Świąt Bożego Narodzenia. Wypełniony jest intensywnym poszukiwaniem prezentów dla bliskich (a przy okazji dla siebie… ;), pakowaniem tychże prezentów, wymyślaniem świątecznego menu i ciągłym nuceniem pod nosem świątecznych przebojów. Właściwie można pomyśleć, że nie ma już czasu na nic innego… ;)

Zawsze jednak udaje mi się znaleźć czas na wypicie ukochanej kawy, czy to w domowym zaciszu, czy w przytulnej kawiarence w centrum miasta. W grudniu udało mi się odwiedzić kawiarnię-cukiernię Lukullus, która zachwyciła pyszną kawą i obłędnymi słodkościami. Byłam też częstym gościem w Pijalni Czekolady Mount Blanc, gdzie w nieprzyzwoitych ilościach pochłaniałam małe marshmallows zatopione w gorącej czekoladzie.

Niestety, grudzień nie skończył się dla mnie najlepiej. Już w Święta złapałam paskudne przeziębienie, które skutecznie uziemiło mnie w domu na prawie dwa tygodnie. O Sylwestrowych zabawach nie było więc mowy :( Mam jednak nadzieję, że za rok nadrobię te zaległości! Nie popełnijcie mojego błędu i ubierajcie się ciepło w te mroźne dni!

♥ Mili

Print Friendly

4 myśli nt. „Last Coffee Month

  1. Zdecydowanie tak, grudzień to najlepszy miesiąc na przesiadywanie w kawiarniach i popijanie gorącej kawy, herbaty lub czekolady:) Mnie udało się odwiedzić Pijalnie Wedla i jak zwykle wyszłam ukontentowana przepyszną czekoladą, tym razem ze słonym karmelem;)

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>