Last Coffee Month

Na pewno zauważyliście zmianę mojego zdjęcia w bocznym panelu. Jakieś 3 miesiące temu ścięłam swoje długie włosy, ale od tamtej pory nie udało mi się zaktualizować swojego zdjęcia w profilach społecznościowych i tutaj. Po wielu kombinacjach stanęło na fotce z kawą, bo przecież to ona idealnie oddaje mój charakter :) Zamieszczony powyżej kolaż idealnie natomiast oddaje moją obecną słabość do minimalistycznej biżuterii… Nawet nie wiecie, jaką radość sprawił mi naszyjnik z literką mojego imienia, znaleziony wśród wyprzedażowych trupów (czasami jednak dobrze posiadać mniej popularne imię;).

W styczniu wielką radość sprawił mi również onet.pl, który umieścił przepis na moje muffiny z kruszonką na stronie głównej w zakładce Styl Życia. Uwielbiam te momenty, kiedy orientuję się, że blog ma bardzo dużo odwiedzin i że jest promowany na tak popularnym portalu! Przekleństwem natomiast stało się dla mnie otwarcie McDonalds w nowej hali Dworca Zachodniego w Warszawie. Ponieważ co rano wysiadam na tej stacji w drodze do pracy, trudno mi oprzeć się chociaż małemu kubeczkowi latte lub flat white,  które o tak nieludzkiej godzinie smakują najlepiej. Niestety ten poranny rytuał to przekleństwo dla mojego portfela…

Hitem miesiąca była wyprawa do Teatru Roma na musical Mamma Mia. Polecam wszystkim, chociaż bilety są bardzo trudne do zdobycia i dość drogie. Fantastyczne piosenki, piękna scenografia i cudowni aktorzy – spektakl marzenie! Wielbicielom słodkości na pewno nie umknął natomiast uwadze fakt, że do Polski po długiej przerwie powróciły słynne Dunkin Donuts. Pierwszy lokal otwarto w Wilanowie, a drugi na ul. Świętokrzyskiej, czyli w samym centrum miasta. Przed tłustym czwartkiem obiecałam sobie spróbować tych osławionych pączków. Wyglądają fantastycznie i występują w tak wielu smakach, że stojąc przy ladzie naprawdę trudno podjąć decyzję, które wybrać. Smakują natomiast jak typowe amerykańskie dość sztuczne donuty. Na pewno nie brakuje w nich chemii, więc przyjemność jest wątpliwa. Za 4,90zł na 100% znalazłabym w Warszawie dużo lepsze oponki ;)

♥ Mili

Print Friendly

Jedna myśl nt. „Last Coffee Month

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>