Babka drożdżowa z dynią

Szybko, smacznie i na temat! Pyszna i prosta w przygotowaniu babka drożdżowa z dynią poleca się na długie jesienne wieczory :)

Potrzebne składniki:

1/4 szklanki ciepłego mleka

1 opakowanie drożdży instant (7g)

1/2 szklanki cukru

3 szklanki mąki pszennej

2 żółtka jajek

50 g masła

2 łyżki wiórków kokosowych

150 g pure z dyni

cukier puder do dekoracji

Przygotowanie:

W rondelku roztapiamy masło i odstawiamy do lekkiego przestudzenia. W misce łączymy mąkę, cukier, drożdże, szczyptę soli, pure z dyni, żółtka oraz mleko i zaczynamy wyrabiać ciasto. Pod koniec wyrabiania dodajemy roztopione masło oraz wiórki kokosowe. Ciasto powinno być sprężyste i nie kleić się do rąk –  w razie potrzeby dosypujemy więcej mąki. Odstawiamy ciasto do wyrośnięcia na około 1 godzinę. Gdy wyrośnie ponownie zagniatamy i przekładamy do formy na babę. Ponownie odstawiamy do wyrośnięcia w ciepłe miejsce. Pieczemy w temperaturze 200 stopni Celsjusza przez ok. 40 min (do tzw. suchego patyczka). Po wystygnięciu posypujemy cukrem pudrem.

♥ Mili

Ciasto dyniowe z kremem

Uwielbiam dynie pod każdą postacią! To moje ulubione jesienne warzywo. Dzięki niemu wrześniowo-październikowe chłody są odrobinę bardziej znośne. W tym sezonie Pumpkin Spice Latte już od początków września podbija serca kawoszy. Ja postanowiłam natomiast przygotować ciasto dyniowe, które mam nadzieję, zasmakuje Wam równie mocno jak kawowy hit Starbucksa.

Potrzebne składniki:

250 g dyni startej na średnich oczkach (ja użyłam dyni piżmowej)

300 g mąki pszennej

1 łyżeczka cynamonu

1 łyżeczka proszku do pieczenia

1 łyżeczka sody oczyszczonej

100 g cukru

3 jajka

230 ml oleju rzepakowego

200 g ananasa z puszki pokrojonego na drobne kawałki

100 g pestek z dyni

Na krem:

120 g miękkiego masła

3/4 szklanki cukru pudru

360 g serka śmietankowego np. Piątnica

3/4 szklanki wiórków kokosowych

Przygotowanie:

Do naczynia przesiewamy mąkę, proszek do pieczenia, sodę oraz cynamon.

W drugim większym naczyniu roztrzepujemy jajka. Dodajemy cukier oraz olej. Następnie dorzucamy pokrojonego ananasa, pestki z dyni oraz startą dynię. Mieszamy.

Do mokrych składników dodajemy suche i dokładnie mieszamy przy pomocy szpatułki.

Ciasto wykładamy do tortownicy o średnicy 23 cm, wyłożonej papierem do pieczenia. Pieczemy w temperaturze 165 stopni Celsjusza przez ok. 50-60 minut, do tzw. suchego patyczka.

Masło i cukier puder miksujemy na gładką puszystą masę. Powoli dodajemy po łyżce serka śmietankowe, cały czas ucierając. Na koniec dodajemy wiórki kokosowe i miksujemy.

Po przestudzeniu ciasto kroimy na 2 blaty. Przekładamy je 1/3 kremu. Pozostałym kremem dekorujemy wierzch ciasta.

♥ Mili

Tartaletki z kremem cytrynowym i truskawkami

Po ostatnich obchodach Dnia Matki i upieczonym z tej okazji torcie bezowym (to już tradycja w moim domu;) pozostało mi kilka niewykorzystanych żółtek. Po chwili namysły przygotowałam z nich słynny lemon curd, czyli delikatny krem cytrynowy. Dziś wykorzystałam go do przyrządzenia pysznych tartaletek z truskawkami. To się nazywa Dzień Dziecka! :)

Potrzebne składniki (na 4 tartaletki o średnicy ok. 10 cm):

lemon curd:

3 żółtka

60 g cukru

sok z 2 cytryn

120 g masła

kruche ciasto:

130 g zimnego masła

230 g mąki

1 jajko

40 g cukru

szczypta soli

Dekoracja: truskawki

Przygotowanie:

Zaczynamy od zagniecenia kruchego ciasta. Mąkę przesiewamy, dodajemy pokrojone na kawałki zimne masło i siekamy nożem do momentu, aż uzyskamy konsystencję kruszonki. Następnie dodajemy jajko, cukier i sól. Szybko zagniatamy, formujemy kulę, zawijamy w folię aluminiową i chowamy do lodówki na ok. 30-60 minut.

W tym czasie możemy zabrać się za przygotowanie kremu. Żółtka, cukier oraz sok z cytryn przekładamy do rondelka, dokładnie mieszamy i podgrzewamy. Następnie dodajmy masło. Cały czas mieszając, czekamy aż masa zacznie gęstnieć i zjaśnieje. Wtedy zdejmujemy z ognia i przelewamy do jakiegoś naczynia. Czekamy aż krem całkowicie wystygnie.

Ciasto wyjmujemy z lodówki i rozwałkowujemy na grubość ok 2-3 mm. Wycinamy z niego odpowiedni kształt i dokładnie wylepiamy nim nasze foremki. Piekarnik nagrzewamy do 200 stopni Celsjusza. Przed pieczeniem nakłuwamy ciasto w foremkach tak, by nie zrobiły się brzydkie bąble. Pieczemy ok 15 min, aż ciasto się zrumieni.

Wystudzone foremki z kruchego ciasta wypełniamy kremem cytrynowym i dekorujemy plasterkami truskawek. Posypujemy cukrem pudrem i gotowe! :)

♥ Mili

Wiosenny sernik z sosem rabarbarowo-truskawkowym

Dziś w końcu poczułam prawdziwą wiosnę! Ba! Prawie poczułam zbliżające się lato i z uśmiechem łapałam wszystkie promienie ciepłego, jeszcze nie upalnego, słońca. Taka pogoda to idealna okazja do przygotowania lekkiego deseru z dodatkiem mojego ulubionego wiosennego przysmaku – rabarbaru.

Potrzebne składniki:

200 g herbatników maślanych

50 g roztopionego masła

400 g jogurtu greckiego

250 g serka mascarpone

1/2 szklanki cukru pudru

sok i skórka z 1 cytryny

1 szklanka śmietany kremówki 30%

2,5 łyżeczki żelatyny

50 ml wody

5 niedużych łodyg rabarabru

250 g truskawek

4 łyżki miodu

ziarenka z 1 laski wanilii

Przygotowanie:

Ciastka zmiksować w malakserze na drobny piasek. Dodać roztopione i przestudzone masło. Wymieszać, aż do uzyskania konsystencji mokrego piasku. Formę o średnicy 23 cm wyłożyć papierem do pieczenia. Masę ciasteczkową wysypać na spód formy, wyklepać z niej spód i boki formy do połowy wysokości. Wyrównać i schować do lodówki.

W misce umieścić jogurt grecki, mascarpone, cukier puder oraz skórkę i sok z cytryny. Zmiksować do otrzymania jednolitej masy. Żelatynę w proszku zalać 50 ml zimnej wody i odstawić na ok. 10 minut do napęcznienia. Następnie umieścić na palniku i lekko podgrzać, cały czas mieszając, do całkowitego rozpuszczenia się żelatyny. Zdjąć z palnika i lekko przestudzić. Następnie do roztopionej żelatyny dodać łyżkę masy serowej, dokładnie wymieszać. Dodać kolejne 2 łyżki i znowu wymieszać. Taką mieszankę przelać do masy serowej i natychmiast zmiksować. W osobnym naczyniu ubić schłodzoną kremówkę, do sztywności. Dodać ją do masy serowej i delikatnie wymieszać. Na spód ciasteczkowy wyłożyć masę serową, wyrównać wierzch i schłodzić w lodówce przez kilka godzin.

Rabarbar i truskawki pokroić na małe kawałki. Umieścić w garnuszku, razem z miodem i ziarnami wanilii. Podgrzewać na małym ogniu, cały czas mieszając, aż do całkowitego rozpadnięcia się owoców. Przestudzić. Podawać z sernikiem.

♥ Mili

Sernik z syropem klonowym

Uwielbiam syrop klonowy! Najlepiej smakuje mi w niedzielny poranek, jako dodatek do słodkich naleśników lub pancaków. Kiedy w jednej z książek Nigelli napotkałam przepis na sernik z syropem klonowym od razu wiedziałam, że koniecznie muszę go spróbować. Tym bardziej, że okazał się bajecznie prosty w przygotowaniu. Kluczem są tutaj dobre jakościowo składniki – trzykrotnie mielony twaróg oraz prawdziwy syrop klonowy. Nie macie wyjścia, musicie przygotować go sami! ;)

Potrzebne składniki:

600 g śmietankowego twarogu

50 g cukru

2 łyżeczki skrobi kukurydzianej

125 ml syropu klonowego i trochę do polania sernika

4 jajka

1/2 łyżeczki soku z cytryny

8 herbatników Digestive

75 g orzechów (ja użyłam brazylijskich, mogą być też pekan lub migdały)

75 g miękkiego masła

Przygotowanie:

Wszystkie składniki powinny być w temperaturze pokojowej (zwłaszcza ser) – to ważne! Zaczynamy od zmielenia herbatników oraz orzechów w malakserze. Dodajemy do nich miękkie masło i tak przygotowaną mieszankę przesypujemy do tortownicy o średnicy 20 cm. Ugniatamy na dnie, aż masa będzie gładka i wstawiamy do lodówki, żeby masło stężało.

Przystępujemy do przygotowania masy serowej. Twaróg miksujemy razem z cukrem, skrobią kukurydzianą i syropem klonowym. Następnie, cały czas miksując, wbijamy po jednym jajku. Na końcu dodajemy sok z cytryny.

Tortownicę wyjmujemy z lodówki i szczelnie owijamy z zewnątrz folią aluminiową. W ten sposób powstanie wodoszczelna warstwa, które będzie chronić sernik w czasie pieczenia w kąpieli wodnej. Tak przygotowaną tortownicę wstawiamy do brytfanki lub innego żaroodpornego naczynia i wypełniamy masą serową. Brytfankę wypełniamy wrzątkiem do połowy wysokości owiniętej folią tortownicy.

Pieczemy przez ok. 75 minut w temperaturze 170 stopni Celsjusza, ale już po godzinie możemy sprawdzić stan ciasta – powinno być zestalone na wierzchu i odrobinę luźne wewnątrz. Studzimy, a następnie wkładamy do lodówki na ok. 4 godziny. Po tym czasie polewamy wierzch syropem klonowy i podajemy.

♥ Mili

Aromatyczny chlebek dyniowy

Dyniowa latte to oczywiście mój ulubiony jesienne napój, ale poza nim uwielbiam wszystko, co zawiera dynię. Do tej pory na pierwszym miejscu królował u mnie dyniowy sernik, ale w tym roku postanowiłam spróbować czegoś nowego. Inspirację dla tego przepisu  stanowiła książka Agnieszki Maciąg „Smak miłości”. Wprowadziłam kilka małych zmian i oto jest: aromatyczny dyniowy chlebek! ;)

Potrzebne składniki:

500 g pure z dyni (najlepiej hokkaido lub piżmowej)

3 szklanki mąki pszennej pełnoziarnistej

1/2 szklanki miodu

3/4 szklanki oliwy z pestek winogron

4 jajka

2 łyżeczki sody oczyszczonej

1 łyżeczka proszku do pieczenia

skórka starta z jednej pomarańczy

sok z połowy pomarańczy

garść pestek dyni

1 łyżeczka cynamonu

1/2 łyżeczki mielonego kardamonu

1/2 łyżeczki gałki muszkatałowej

1/2 łyżeczki suszonego imbiru

szczypta soli

Przygotowanie:

Zaczynamy od utarcia oleju z miodem. Następnie dodajemy po jednym jajku i nadal miksujemy. Dodajemy pure z dyni, skórkę i sok z pomarańczy, mąkę, sodę, proszek oraz pozostałe przyprawy. Dokładnie mieszamy na jednolite ciasto. Przekładamy do wysmarowanych masłem foremek. Pieczemy ok. 1 godziny w temperaturze 180 stopni Celsjusza (sprawdzamy patyczkiem, czy ciasto jest suche).

♥ Mili

Dyniowe bułeczki drożdżowe z powidłami

Sezon na dynie w pełni, a ja wprost uwielbiam te pomarańczowe olbrzymy! Dlatego właśnie nie ominie Was kilka przepisów z ich wykorzystaniem. W planach mam oczywiście kolejną wariację na temat dyniowej latte, ale zacznę od czegoś słodkiego :) Dyniowe bułeczki, pachnące cynamonem i wypełnione pysznymi, domowymi powidłami to prawdziwy hit!

Potrzebne składniki:

3 szklanki mąki pszennej

10 g suchych drożdży

1/2 szklanki mleka (w temperaturze pokojowej)

3 łyżki roztopionego masła

3/4 szklanki pure z dyni (w temperaturze pokojowej)

4 łyżki cukru

1 łyżeczka cynamonu

szczypta soli

3/4 szklanki powideł śliwkowych

płatki migdałów

Przygotowanie:

Przesianą mąkę pszenną mieszamy z suchymi drożdżami. Następnie dodajemy resztę składników i zagniatamy miękkie, elastyczne ciasto. Przekładamy do oprószonej mąką miski, przykrywamy ściereczką i odstawiamy w ciepłe miejsce do wyrośnięcia. Ciasto powinno podwoić swoją objętość, co zajmie ok. 1,5 godziny.

Po tym czasie ciasto mocno uderzamy i jeszcze raz krótko wyrabiamy. Dno formy do pieczenia o średnicy ok. 25-28 cm wykładamy papierem. Ciasto dzielimy na 10 równych porcji. Z każdej porcji formujemy placki, które wypełniamy powidłami, a następnie dokładnie zlepiamy w kształt kuli. Bułeczki układamy w formie, pozostawiając między nimi niewielkie odstępy. Przykrywamy ściereczką i odstawiamy na dodatkowe 30 min do wyrośnięcia.

Przed pieczeniem delikatnie smarujemy wierzch bułeczek mlekiem i posypujemy płatkami migdałów. Pieczemy w temperaturze 180 stopni Celsjusza ok. 30 min.       

♥ Mili

Razowa crostata z brzoskwiniami i orzechami nerkowca

Uwielbiam lato za jego bogactwo smaków! Co chwila na straganach pojawiają się nowe, świeże warzywa i owoce. Sezon na truskawki już za nami, ale przecież właśnie dojrzewają brzoskwinie, borówki i jeżyny, więc zupełnie nie ma się czym martwić! W tym roku moje drzewko brzoskwiniowe wyjątkowo obrodziło w piękne owoce, więc chętnie wykorzystuje je na wszelkie możliwe sposoby. Dziś przygotowałam pyszne kruche ciasto z dodatkiem moich ukochanych orzechów nerkowca. Crostata to klasyczna włoska tarta  z dodatkiem sezonowych owoców. Przygotowuje się ją szybko, a wygląda jak wyjęta z pieca przez prawdziwą Włoszkę…

Potrzebne składniki:

Na ciasto kruche:

1,5 szklanki mąki pszennej razowej

125 g zimnego masła

3 łyżki cukru pudru

szczypta soli

2 łyżeczki cynamonu

5 łyżek zimnej wody

Na nadzienie:

1 kg brzoskwiń

100 g orzechów nerkowca

1/2 szklanki cukru brązowego

2 łyżeczki żelfixu

Przygotowanie:

Zaczynamy od zrobienia ciasta kruchego. Wszystkie składniki umieszczamy w naczyniu i szybko zagniatamy. Z ciasta formujemy kulę, owijamy folą spożywczą i wkładamy do lodówki na około 1 godzinę.

Brzoskwinie obieramy ze skórki, pozbywamy się pestki i kroimy na półksiężyce. Mieszamy z cukrem, żelfixem oraz poszatkowanymi orzechami.

Schłodzone ciasto wyjmujemy z lodówki i rozwałkowujemy na koło o średnicy ok. 30 cm. Przenosimy na blaszkę do pieczenia wyłożoną papierem. Na środku rozwałkowanego ciasta układamy brzoskwinie, pozostawiając ok. 3 cm od brzegu. Brzegi ciasta zawijamy do środka, smarujemy jajkiem i posypujemy cukrem trzcinowym. Pieczemy w temperaturze 180 stopni Celsjusza przez ok. 45 minut.

♥ Mili

Sernik na zimno z jagodami i malinami

Mam dla Was przepis na idealne słodkie ochłodzenie! Sernik na zimno z malinami i jagodami to kwintesencja lata na deserowym talerzyku… Kiedy na zewnątrz panuje temperatura przekraczająca 30 stopni Celsjusza w cieniu nikt przecież nie sięga po ciężkie, kremowo-czekoladowe desery. Za to ten sernik sprawdzi się idealnie w upalny dzień i gwarantuję, że zasmakuje każdemu, nawet największej kulinarnej marudzie (sprawdziłam!;).

Potrzebne składniki:

Na spód:

150 g herbatników czekoladowych

30 g masła, roztopionego

Na masę jagodową:

0,5 kg jagód

łyżka soku z cytryny

100 g cukru

300 g twarogu trzykrotnie mielonego

200 ml śmietany kremówki

5 łyżeczek żelatyny w proszku

Na masę malinową:

250 g malin

2 łyżki cukru

łyżka soku z cytryny

3 łyżeczki żelatyny w proszku

130 ml śmietany kremówki

Przygotowanie:

Zaczynamy od zrobienia spodu sernika. Herbatniki i roztopione masło miksujemy razem w malakserze do momentu, aż uzyskamy konsystencję mokrego piasku. Wylepiamy nimi dno formy o średnicy 21-23 cm, wyłożonej wcześniej papierem do pieczenia. Wstawiamy do lodówki na czas przygotowania masy serowej.

Teraz zabieramy się za przygotowanie masy jagodowej. Żelatynę zalewamy niewielką ilością wody i odstawiamy na ok. 10 minut, aż napęcznieje. Następnie podgrzewamy ją, do całkowitego rozpuszczenia się żelatyny (można to też zrobić w mikrofalówce). Należy uważać, żeby nie doprowadzić żelatyny do wrzenia, bo może stracić swoje właściwości żelujące. Jagody miksujemy razem z sokiem z cytryny do uzyskania gładkiego puree. Przekładamy do garnuszka, dodajemy cukier i podgrzewamy do momentu wrzenia. Następnie zdejmujemy z palnika i dodajemy rozpuszczoną żelatynę. Dokładnie mieszamy i odstawiamy do przestygnięcia. W tym czasie możemy ubić bitą śmietanę. Kiedy masa owocowa już wystygnie dodajemy ją do sera i dokładnie miksujemy. Na koniec delikatnie łączymy masę serową z ubitą śmietaną i wylewamy na ciasteczkowy spód. Odstawiamy do lodówki, aby masa jagodowa stężała.

Czas na przygotowanie masy malinowej. Ponownie zalewamy żelatynę odrobiną wody, a następnie po ok. 10 minutach podgrzewamy i rozpuszczamy ją. Maliny miksujemy z sokiem z cytryny na gładką masę. Przekładamy do garnuszka, dodajemy cukier i podgrzewamy do momentu wrzenia. Zdejmujemy z palnika i dodajemy rozpuszczoną żelatynę. Dokładnie mieszamy, odstawiamy do ostygnięcia. Po całkowitym ostygnięciu pure truskawkowe łączymy delikatnie z ubitą śmietaną. Przelewamy na zastygającą masę jagodową i wstawiamy do lodówki na dodatkowe 4 godziny.

Mój sernik udekorowałam świeżymi malinami. Żeby lepiej trzymały się masy serowej pokryłam wierzch ciasta cieniutką warstwą galaretki truskawkowej, przygotowanej z połowy zalecanej ilości wody.

I jak, skusicie się? ;)

Inspiracja przepisu ze strony mojewypieki.com

♥ Mili

Brioszka z kajmakiem i jabłkami

Dawno nie pojawił się tutaj żaden przepis, więc pora nadrobić zaległości. Na szczęście mam w zanadrzu coś, co zasmakuje chyba każdemu i co zostało sprawdzone przeze mnie w 100% (a nawet w 200%). Brioszka to rodzaj francuskiego pieczywa w postaci charakterystycznych bułeczek. Moja wersja pochodzi z przepisu Rachel Khoo. Jest puchata i delikatna, a dzięki nadzieniu lekko wilgotna w środku. Niebo!

Potrzebne składniki:

80 g masła

50 ml mleka

1 opakowanie suchych drożdży

250 g mąki

50 g cukru

szczypta soli

1 jajko

1 czubata łyżka śmietany 18% (w oryginale creme fraiche)

1 łyżeczka aromatu waniliowego

1 jajko do smarowania, roztrzepane

200 g masy kajmakowej

2 średnie jabłka, obrane i pokrojone w średnią kostkę

Przygotowanie:

Masło rozpuszczamy w mleku. Dodajemy drożdże i mieszamy, aż się rozpuszczą (mleko powinno być letnie). W dużej misce mieszamy mąkę z cukrem i solą. W środku robimy dołek i dodajemy mieszankę z mlekiem, masłem i drożdżami, a potem resztę składników (jajko, śmietanę i aromat). Wyrabiamy ręką, aż powstanie gładkie, niezbyt gęste ciasto. Miskę szczelnie owijamy folią i wstawiamy na noc do lodówki.

Następnego dnia ciasto przekładamy na oprószony mąką blat i wyrabiamy ok. 5 minut. Następnie formujemy prostokąt (około 40cm x 30cm), rozsmarowujemy na nim kajmak i posypujemy kostkami jabłek. Ciasto rolujemy w długi wałek wzdłuż dłuższej krawędzi, a następnie kroimy na 6 równych części. Wkładamy do tortownicy wyłożonej papierem do pieczenia, jedna obok drugiej, tak by było widać przekrój. Przykrywamy i odstawiamy do wyrośnięcia w ciepłe miejsce na ok. 1-2 godziny (ciasto powinno dwukrotnie zwiększyć objętość).

Piekarnik rozgrzewamy do 160 stopni Celsjusza. Bułeczki smarujemy jajkiem i pieczemy ok. 30-40 minut, aż będą rumiane. Najlepiej smakują na ciepło lub jedzonego tego samego dnia.

♥ Mili