Chocolate muffins – wiosenne słodkości

Witajcie po Majówce! Jestem pełna energii i naładowana szczęściem, co zawdzięczam kolejnej Trójmiejskiej wyprawie :). Większość narodu jak zwykle narzekała na pogodę, ja za to, złego słowa na jej temat nie powiem. Może nie było na tyle upalnie, by kąpać się w Bałtyku, ale mimo to udało mi się zamoczyć stópki w słonej, gdyńskiej wodzie. Oczywiście kawkowałam się tradycyjnie w moich ulubionych i wypróbowanych kawiarniach. Poza tym rozpoczęłam sezon na gofry.

Chociaż wracać nie chciałam, w końcu nastał ten moment… i dlatego zaraz po powrocie musiałam zatopić tęsknotę w czymś słodkim. Przeszukałam swoje stare przepisy i wpadłam na Muffinki Czekoladowe, które robiłam jak jeszcze pracowałam w kawiarni. Wiedziałam, że to będzie strzał w dziesiątkę i czym prędzej zakasałam rękawy :)

SKŁADNIKI:

200 g czekolady mlecznej i 100g białej
1 i 1/4 szklanki mąki
2 łyżeczki proszku do pieczenia
1/2 łyżeczki sody
2 łyżki ciemnego kakao
3/4 szklanki cukru pudru

3/4 szklanki mleka
1/3 szklanki oleju
1 jajko

Truskawki i sos z białej czekolady do przyozdobienia.

PRZYGOTOWANIE:

Rozgrzewamy piekarnik do temperatury 190 stopni. Czekoladę MLECZNĄ siekamy na małe kawałeczki. W jednej misce mieszamy wszystkie suche składniki,  łącznie z posiekaną czekoladą, w drugiej ubijamy na gładką masę mokre. Łączymy suche z mokrymi, mieszamy.

Trzemy na tarce białą czekoladę. Na dno foremek muffinkowych wyłożone papierowymi papilotkami nakładamy trochę masy. Następnie nakładamy łyżkę startej białej czekolady – może być więcej dla miłośników nadzienia. I przykrywamy kolejną warstwą ciemnego ciasta muffinkowego, tak do 3/4 foremki. Wierzch również można posypać wiórkami startej białej czekolady. Wypełnione formy pieczemy około 20 minut.

Gotowe muffinki są przepyszne, z płynną czekoladą w środku – niebo w gębie!

Smacznego!

Sara

Double Chocolate Cake – ciasto super czekoladowe na Dzień Kobiet :)

Ostatnio dość rzadko próbuję nowe przepisy na słodkości. Nadszedł czas, by trochę nadrobić te zaległości. Co mnie natchnęło? Dużo energii, ochota na coś naprawdę słodkiego i nadchodzący Dzień Kobiet. Szukając czegoś odpowiednio prostego do przygotowania, odnalazłam przepis na ciasto czekoladowe z czekoladowym musem. Prawdziwe niebo w gębie, a dla miłośników czekolady – istny raj!

Może wyglądem mój wyrób przypomina tort, to naprawdę przygotowanie go nie jest czasochłonne, pomijając fakt, że musi swoje odestać w lodówce :) Ale warto poczekać jedną noc, by skosztować tego czekoladowego cuda!

SKŁADNIKI na spód:

  • 150g masła
  • 150g gorzkiej czekolady
  • 5 dużych jajek
  • 1 łyżka kakao
  • 175g cukru

SKŁADNIKI na mus:

  • 100g masła
  • 100g gorzkiej czekolady
  • 3 jajka
  • 2 łyżeczki kakao
  • 115g cukru
  • 2 łyżeczki żelatyny w proszku, rozpuszczonej w 80 ml ciepłej wody

SPOSÓB PRZYGOTOWANIA:

Piekarnik nagrzać do 180 stopni. Formę z odpinaną obręczą o średnicy 20 – 23 cm wysmarować masłem i wyłożyć papierem do pieczenia.

Spód:

  • W rondelku z grubym dnem, ciągle mieszając rozpuścić masło z czekoladą. Jeśli nie masz takiego rondelka umieść czekoladę i masło w miseczce i zawieś ją na garnku z gotującą się wodą. Ostudzić. Zmiksować żółtka z kakao, dodać do ostudzonej czekolady i wymieszać.
  • Mikserem ubić białka na sztywną pianę, dodawać partiami cukier i miksować przez 2 – 3 minuty, aż piana będzie gęsta, sztywna i błyszcząca.
  • Ubite białka wymieszać z masą czekoladową i wlać do przygotowanej formy, piec przez 25 – 30 minut. Wyjąć z piekarnika i ostudzić w formie (ciasto opadnie, tworząc wgłębienie, które wypełnimy musem). Nie wyjmować z formy!

Mus:

  • Przygotowujemy podobnie jak powyżej, po wystudzeniu upieczonego spodu. W rondelku z grubym dnem, ciągle mieszając rozpuścić masło z czekoladą. Ostudzić. Zmiksować żółtka z kakao, dodać do ostudzonej czekolady i wymieszać. Mikserem ubić białka na bardzo sztywną pianę, dodawać stopniowo cukier i miksować przez 2 – 3 minuty, aż piana będzie gęsta, sztywna i błyszcząca.
  • Ubite białka wymieszać bardzo delikatnie (nie niszcząc piany) z ostudzoną masą czekoladową oraz rozpuszczoną w wodzie żelatyną (również ostudzoną). Masę wylać na środek upieczonego spodu. Dekoracja z ciemniejszych smug na musie powstała z reszty masy czekoladowej. Ciasto przykryć, uważając, aby nie naruszyć delikatnego wierzchu musu czekoladowego. Wstawić do lodówki na minimum 4 godziny lub najlepiej na noc. Kroić gorącym nożem (sparzonym wrzątkiem).

Ciasto idealnie smakuje podane z sorbetem cytrynowym, musem malinowym i bitą śmietaną :) Przepis łatwy i przyjemny, a deser odpowiedni na każdą okazję .

Sara

A wszystkim wspaniałym kobietom życzę duuużo szczęścia, miłości, uśmiechu, energii w codziennym życiu oraz smacznej kawy każdego dnia! :)