Śniadaniowe ciastka owsiane z jabłkami

Maj pachnie cudownie! Kwitnące bzy i konwalie, pierwsze wypieki z rabarbarem i kawa wypijana w promieniach porannego słońca na tarasie… Chociaż temperatura na zewnątrz mogłaby być trochę wyższa (w Warszawie niestety nie ma szaleństwa…), to i tak uwielbiam ten czas w roku! Do pełni szczęścia potrzebny byłby mi jeszcze wolny weekend i jakiś hotel z basenem w górach, najlepiej w moim ulubionym Karpaczu. Niestety na taki wyjazd chyba przyjdzie mi poczekać. Czuję już na plecach ponaglający oddech pracy magisterskiej, która uparcie nie chce się sama napisać… Próbowałam ją nawet przekupić pysznymi ciastkami owsianymi, ale nic z tego :) Na „magisterkę” nie działają, ale może sprawią, że miło rozpoczniecie z nimi dzień, bo są bardzo zdrowe i proste w przygotowaniu.

Potrzebne składniki (na ok. 8 ciastek):

165 g jabłek obranych i startych na drobnej tarce

1 duże jajko

50 g płatków owsianych

50 g zmielonych otrębów owsianych

2 łyżki miodu

1 łyżka mąki (może być bezglutenowa)

1 łyżeczka proszku do pieczenia

1 łyżeczka cynamonu

garść rodzynek lub orzechów

Przygotowanie:

Wszystkie składniki łączymy razem w misce, dokładnie mieszamy i odstawiamy na ok. 10-15 minut. Po tym czasie wykładamy masę na blachę z papierem do pieczenia, formując okrągłe ciastka. Pieczemy 15-20 minut w temperaturze ok. 160 stopni Celsjusza (najlepiej z termoobiegiem).

Widzicie? Nie ma w tym nic trudnego, a takie ciastka idealnie nadają się do zabrania ze sobą do pracy lub do szkoły. Dodadzą nam energii pomiędzy posiłkami i będą smacznym dodatkiem do ulubionej kawy.

♥ Mili

Jesienne muffinki dyniowe

Jesień to nie moja ulubiona pora roku. Poza tym, że możemy wyciągnąć z szaf ciepłe swetry i bezkarnie co wieczór zapalać tysiące świeczek, właściwie mogłabym powiedzieć, że wcale a wcale jej nie lubię. Jest jeszcze jedna rzecz, która trzyma mnie przy życiu w te ponure dni – dynia! Uwielbiam wszystko, co z niej powstaje, zaczynając od Pumpkin Spice Lattte (która dyni pewnie w ogóle nie zawiera… ;) a kończąc na zupie dyniowe. Dziś przygotowałam coś pomiędzy, czyli dyniowe muffinki. I daję Wam słowo, że to nie koniec, bo sezon dyniowy dopiero się rozpoczyna! ;)

Potrzebne składniki:

320 g pure z dyni

300 g mąki orkiszowej (ew. mąki pszennej)

130 g cukru

2 jajka

70 g kefiru

70 g masła

1 łyżeczka proszku do pieczenia

1 łyżeczka sody oczyszczonej

1,5 łyżeczki cynamonu

Przygotowanie:

W jednym naczyniu mieszamy razem wszystkie suche składniki: przesianą mąkę, cukier, proszek do pieczenia, sodę i cynamon. W drugim łączymy wszystkie mokre: pure z dyni, kefir, jajka oraz roztopione i przestudzone masło. Do suchych składników dodajemy mokre i mieszamy, do połączenia się wszystkich składników, ale niezbyt długo. Wykładamy do przygotowanych foremek do 3/4 ich wysokości. Posypujemy np. płatkami migdałów. Pieczemy ok. 15-20 min w temperaturze 190 stopni Celsjusza.

Jak przygotować pure z dyni? Wystarczy ją obrać, wydrążyć środek, a miąższ pokroić na mniejsze kawałki. Następnie wrzucić do garnka, dodać odrobinę wody i dusić, aż dynia będzie bardzo miękka. Po wystygnięciu zblendować na gładki mus.

♥ Mili

Take-away pancakes – naleśniki z ricottą i cynamonem

Muszę Wam się przyznać, że jestem strasznym głodomorem… Mój organizm właściwie co chwilę domaga się czegoś do zjedzenia. O ile jestem w domu (albo w miejscu o małej akustyce;) staram się ignorować głosy wydobywająca się z mojego żołądka ;D. Sprawa staje się jednak trudniejsza, kiedy wokoło mnie panuje całkowita cisza, a mój brzuch właśnie sobie przypomniał, że jest głodny… MASAKRA! Zdarzyło mi się to raz na ważnym egzaminie i od tamtej pory zawsze staram się mieć przy sobie coś do zjedzenia. Cokolwiek, byleby zakneblować usta temu małemu potworowi! ;D

Rano zjadam w domu porządne śniadanie. Zanim dotrę do pracy albo na uczelnię mija trochę czasu, więc po drodze zazwyczaj wstępuję też na kawę. Niestety sama kawa jest już dość sporym wydatkiem, a serwowane w kawiarniach przekąski rzadko kiedy warte są swojej wysokiej ceny. Przydałoby się więc mieć ze sobą coś własnej roboty. Dziś proponuję pancaki z ricottą i cynamonem. Nie wiem dlaczego, ale ich zapach sprawia, że czuję się trochę jak w „Śniadaniu u Tiffaniego”, chociaż nie mam pojęcia, czy drożdżówka jedzona przez Holly pachniała choć trochę cynamonem ;)

Potrzebne składniki:

2 jajka

250 g sera ricotta

100 g mąki

125 ml mleka

1 łyżeczka proszku do pieczenia

szczypta soli

łyżka masła

łyżeczka cynamonu

Przygotowanie:

Żółtka oddzielamy od białek. Białka ubijamy mikserem na sztywną masę. Do żółtek dodajemy ricottę i dokładnie mieszamy. Następnie wlewamy mleko i wsypujemy mąkę, proszek do pieczenia oraz sól. Mieszamy do połączenia się wszystkich składników i powstania gęstej, kremowej masy. Na końcu dodajemy ubitą pianę z białek i delikatnie łączymy. Smażymy z obu stron na maśle z dodatkiem szczypty cynamonu.

Uwaga! Placuszki nie zawierają cukru. Jeżeli chcecie, by były lekko słodkie dodajcie do masy 1-2 łyżki cukru.

Smacznego!

♥ Mili

Let’s make muffins! – owsiane muffinki z miodem i daktylami

 

W przerwie pomiędzy dyniowymi pysznościami przygotowywanymi przez Sarę, chciałabym zaproponować Wam równie jesienny przepis na muffiny.

Pora roku daje się nam już we znaki, co w moim przypadku oznacza ciągłe uczucie zimna oraz hektolitry gorących napojów wypijanych codziennie. Ale w końcu nie samą kawą człowiek żyje! Pogoda sprawia, że dużo częściej dopada mnie ten słynny „mały głód”. Muffinki, które przygotowałam idealnie nadają się do zabrania do pracy, szkoły lub na uczelnię, a dodatek płatków owsianych i daktyli sprawia, że są bardzo pożywne. Oczywiście nie zastąpią nam porządnego obiadu (wiem, bo próbowałam;),ale są pyszną przekąską. Dla tych, którzy nie lubią daktyli, mam dobrą wiadomość: można je zastąpić innymi suszonymi owocami np. żurawiną, śliwką lub morelą ;)

Potrzebne składniki:

225 g mąki

1 łyżeczka proszku

1/2 łyżeczki sody

110 g płatków owsianych + kilka łyżek do dekoracji

50 g cukru

140 g suszonych daktyli

125 ml oleju rzepakowego

1 jajko

125 ml kefiru

90 g płynnego miodu

Przygotowanie:

W jednej misce mieszamy ze sobą wszystkie suche składniki: mąkę, proszek, sodę, płatki owsiane, cukier i posiekane drobno daktyle.

W drugiej misce dokładnie łączymy jajko, kefir, olej i płynny miód. Powstałą mieszankę przelewamy do suchych składników. Mieszamy, aż do połączenia się wszystkich składników, ale niezbyt długo.

Masę przekładamy do papierowych papilotek wypełniając je do 3/4 wysokości. Wierzch każdej muffinki posypujemy płatkami owsianymi. Wstawiamy do piekarnika nagrzanego do 180 stopni Celsjusza i pieczemy ok. 15-20 minut.

Smacznego!

 

Śledź naszego bloga za pomocą Bloglovin ;)

 ♥ Mili