Świąteczny tort bezowy z figami

To już ostatni moment, żeby zaplanować i wykonać świąteczne wypieki. Pewnie większość z Was ma już gotowych przynajmniej połowę świątecznych deserów, ale jeżeli komuś z Was właśnie wpadło do głowy, że brakuje mu jeszcze jednego, to mam dla Was przepis na pyszny i szybki w przygotowaniu tort bezowy. Wymaga niewielu składników, a wykonanie kremu i bezy to pestka! Ten przepis miałam zachowany już od kilku miesięcy, a pochodził z programu Ani Starmach. Dopiero teraz zdecydowałam się go wykorzystać (z kilkoma zmianami) i ani chwili tego nie pożałowałam… ;)

Potrzebne składniki:

6 białek

300 g cukru

1 łyżeczka mąki ziemniaczanej

1 łyżeczka soku z cytryny

1 łyżka maku

250 g mascarpone

200 g masy krówkowej

100 g suszonych fig

garść płatków migdałów

Przygotowanie:

Zaczynamy od zrobienia bezy. Białka ubijamy na sztywną pianę. Pod koniec ubijania dodajemy cukier, mąkę, sok z cytryny i mak. Tak przygotowane białka wykładamy na papier do pieczenia (najlepiej narysować sobie okrąg o średnicy ok. 23 cm i wypełnić go masą). Pieczemy przez ok. 1,5 godz w temperaturze 150 stopni Celsjusza.

W tym czasie przygotowujemy krem. Figi kroimy na niewielkie kawałki. Mascarpone łączymy z masą krówkową i posiekanymi figami. Płatki migdałów prażymy na patelni na złoty kolor.

Na upieczoną i ostygniętą bezę wykładamy krem. Całość posypujemy uprażonymi płatkami migdałów.

♥ Mili

Jesienne ciasto cynamonowo-jogurtowe z figami

Chciałam zrobić ciasto, którego smak wpisywałby się w coraz bardziej dającą o sobie znać porę roku. Znalezienie odpowiednich jesiennych smaków nie było jednak proste. Na straganach królują jabłka, gruszki i jeszcze odrobina śliwek, ale to wszystko miało już swoje miejsce na blogu. Był murzynek z gruszkami, ciasto dyniowe i placek drożdżowy ze śliwkami, a jednak czegoś mi w tym zestawieniu brakowało…

Świeże figi odkryłam dopiero tej jesieni (wiem ,wiem… ale lepiej późno, niż wcale! ;). Wcześniej znałam jedynie ich suszoną wersję i nie był to mój ulubiony przysmak. Jako dodatek wykorzystałam je kiedyś do zrobienia owsianych muffinek i w tej formie smakowały mi najlepiej. Tym razem, skuszona ich popularnością na stronach kulinarnych, sięgnęłam po kilka świeżych sztuk. Zasmakowały mi bardzo i idealnie wpisały się w jesienną aurę za oknem, dlatego postanowiłam wykorzystać je do zrobienia prostego ciasta jogurtowo-cynamonowego.

Potrzebne składniki:

220 g mąki pszennej

75 g zmielonego siemienia lnianego

pół łyżeczki sody oczyszczonej

1,5 łyżeczki proszku do pieczenia

1 łyżka cynamonu

100 g cukru brązowego

2 duże jajka

50 g płynnego miodu

1 szklanka jogurtu naturalnego greckiego

150 ml oleju rzepakowego

4 świeże figi

Przygotowanie:

Zaczynamy od przesiania suchych składników: mąki, zmielonego siemienia lnianego, proszku do pieczenia, sody i cynamonu. Przy przesiewaniu siemienia mogą pozostać nam drobne łuski, których się pozbywamy. Do przesianych składników dodajemy cukier i odstawiamy.

W większej misce łączymy jajka, olej, miód i jogurt. Następnie dodajemy wszystkie suche składniki, mieszamy widelcem, tylko do czasu połączenia się wszystkich składników (niezbyt długo). Wylewamy do formy (ja użyłam formy silikonowej, więc nie musiałam jej smarować masłem). Na wierzchu układamy dwa rzędy pokrojonych na plasterki fig. Pieczemy w temperaturze 175 stopni Celsjusza przez ok. 45-50 minut, aż do suchego patyczka.

Po upieczeniu możemy posypać cukrem pudrem.

Smacznego!

♥ Mili