KAWA Festival Warszawa

23 listopada ruszyła pierwsza warszawska edycja KAWA Festiwal. Tematem przewodnim jest espresso, czyli prawdziwy klasyk, na bazie którego powstaje większość kawowych napojów. Do 29 listopada będziemy mieć szansę spróbować specjalnych kaw i deserów przygotowanych na potrzeby festiwalu przez 20 warszawskich kawiarni.

Kawa festiwalowa – 6 PLN
Deser festiwalowy – 7 PLN
W zestawie – 10 PLN

Festiwalowa kawa podlega ocenom uczestników KFW. Uczestnicy festiwalu oddają swoje głosy za pośrednictwem specjalnej ankiety. Po zsumowaniu głosów zostanie przyznana Nagroda Publiczności.

Więcej o wydarzeniu możecie dowiedzieć się na Facebooku:

Facebook KAWA Festiwal Warszawa

A oto przegląd tego, co przygotowały dla nas festiwalowe kawiarnie:

Strasznie żałuję, że nie uda mi się odwiedzić tych wszystkich miejsc… Każda z propozycji wygląda przepysznie i pewnie też tak smakuje. A Wy skusicie się na którąś z nich? ;)

♥ Mili

Skok na wafle! – WAFFLE BAR

Jakiś czas temu usłyszałyśmy o nowo otwartym miejscu w Warszawie – Waffle Bar. Zaskoczymy Was – tym razem nie jest to typowa kawiarnia, ale można się tam oczywiście napić kawy.

Lokal zyskał popularność serwując oryginalne gofry-wafle na słodko i słono. Miejsce jest małe i niepozorne (znajduje się na Al. Jerozolimskich 4, niedaleko Ronda de Gaulle’a), ale prosto i fajnie urządzone. Do wejścia zachęca zapach świeżo pieczonych gofrów i cudowny aromat kawy.

Menu przyprawia o zawrót głowy. Do wyboru mamy wiele niespotykanych połączeń smakowych. My skusiłyśmy się na gofra z łososiem i sosem wasabi oraz gofra z prażonymi jabłkami, orzechami i mascarpone. Oba warianty przepyszne!

Poza różnorodnością smaków zaletą jest również to, że możemy sami zdecydować o rodzaju mąki, która zostanie użyta do przygotowania naszych gofrów. To duży plus dla osób dbających o linię.

Wszystko baaaardzo nam smakowało (również kawa). Chętnie odwiedzimy to miejsce ponownie i zachęcamy też Was, bo to niepowtarzalne i przesmaczne miejsce w Warszawie.

Mili & Sara

Na śniadaniu w Justyna’s Secret Recipes

I pierwsza wspólna jesienna kawa odhaczona! Mimo, że nasz cel był inny, plany zostałe pokrzyżowane przez rozkopane ulice Warszawy (czytaj: niekończąca się rozbudowa metra). Ostatecznie zawędrowałyśmy do miejsca, na które od dawna miałyśmy ochotę, ale jakoś nigdy nie było nam po drodze.

Kawiarnia o tajemniczej nazwie – Justyna’s Secret Recipes, znajduje się w samym centrum Warszawy, przy ulicy Marszałkowskiej. Na samym początku naszą uwagę przyciągnęły otwarte witryny z kanapkami, sałatkami i musli, a nawet z owsianką na ciepło. Wszystko ładnie podane i z gwarancją świeżości. Do tego zaskakująco niskie ceny, jak na Warszawę.

Następnie przeszłyśmy do menu kawowego. Składa się ono z samych podstawowych kaw w jednym rozmiarze.Nauczone poprzednimi wpadkami wybrałyśmy bezpieczną, ukochaną latte. Zaskoczone obsługą w języku angielskim niepewnie skierowałyśmy się do miejsc przy oknie.

Wnętrze kawiarni od razu przypadło nam do gusti. Klasyczne połączenie bieli i brązu nadaje temu miejscu nowoczesny i lekki wygląd. Świeże kwiaty na stołach i duże okna sprawiły, że czas mijał nam bardzo przyjemnie. Choć kawiarnia ma do dyspozycji niewielki lokal, to sprawia wrażenie przestrzennnej i kameralnej jednocześnie.

Jeżeli chodzi o smak kawy to mamy pewien dylemat. Jedna latte była niemal idealna – kremowa, gładka pianka i niezbyt gorzka kawa. Druga natomiast nie do końca sprostała naszym oczekiwaniom – przegrzane mleko i zbyt gorzki posmak trochę nas rozczarowały. Miejmy nadzieję, że to jednorazowa wpadka.

Cały świat w jednej filiżance… ;)

Rozwiąznie tajemnicy sukcesu lokalu umieszczone jest na jednej ze ścian. Znajdziemy tam gwarancję, że wszystkie kanapki i sałatki przygotowywane są każdego dnia ze świeżych składników. Co ważne, produkty których nie sprzedadzą oddawane są fundacji wspierającej ludzi bezdomnych. Nic dodać, nic ująć. Zdecydowanie polecamy odwiedzić do miejsce.

Mili & Sara