Wyglądamy wiosny! – tartaletki jabłkowo-cynamonowe

Tłusty Czwartek za nami, a wiosna przed nami! Pewnie większość z Was ma szlachetne postawnowienie, żeby odstawić słodycze… Też bym tak chciała, ale niestety mam chyba za słabą wolę, żeby całkowicie wyeliminować desery ze swojej diety. Dlatego dziś przygotowałam coś odrobinę lżejszego, niż zazwyczaj. Tartaletki jabłkowo-cynamonowe są po prostu przepyszne i bardzo szybkie w przygotowaniu. Mam nadzieję, że choć część z Was skusi się i przygotuje je samodzielnie w domu. Nie pożałujacie ;) (no, a nawet jeśli to… jutro z rana siłownia! ;)

Potrzebne składniki (na 4 porcje):

200 g herbatników kakaowych

100 g masła

4-5 średnich jabłek

1 cytryna

opcjonalnie: 100 ml słodkiej śmietanki

 

Na cukier cynamonowy:

100 g cukru brązowego w kryształkach

1 opakowanie cukru waniliowego

1 łyżeczka cynamonu

1 gwiazdka anyżu

Przygotowanie:

Rozpoczynamy od zrobienia cukru cynamonowego. Mieszamy ze sobą cukier brązowy, cukier waniliowy, cynamon oraz gwiazdkę anyżu. Przesypujemy do słoiczka i zamykamy. Składniki powinny się „przegryźć”, wtedy smak będzie niebiański!

W garnuszku roztapiamy masło. Herbatniki drobno kruszymy lub mielimy w malakserze. Dodajemy do nich roztopione masło. Powinniyśmy uzyskać konsystencję mokrego piasku. Taką masą wyklejamy formy do tartaletek. Ja mam takie z ruchomym dnem, dzięki czemu łatwiej wyjąć gotowe ciastka.

Na spodzie z ciastek układamy pokrojne w cienkie półplasterki jabłka. Skrapiamy je odrobiną soku z cytryny, by nie straciły koloru. Na koniec posypujemy sporą garścią cukru cynamonowego, tak by przykrywał on cząstki jabłek.

Pieczemy 20 min. w temperaturze 180 stopni Celsjusza. Możemy podawać na ciepło, z bitą śmietaną.

Smacznego! Warto czasami odrobinę osłodzić sobie czas oczekiwania na prawdziwą wiosnę (nawet, jeżeli kosztuje to nas kilka dodatkowych godzin na treningu! ;)

♥ Mili