Kokosowe muffiny z truskawkami

Ciągle jeszcze czuję truskawkowy niedosyt! Wczoraj zdarzyło mi się kupić chyba najpyszniejsze truskawki tego lata i prawie cały kilogram został natychmiast spałaszowany przez rodzinkę. Udało mi się jakimś cudem „uratować” kilka sztuk i upiec z nimi lekkie kokosowe muffinki.

Potrzebne składniki (na 12 sztuk):

300 g mąki pszennej

1,5 łyżeczki proszku do pieczenia

0,5 szklanki wiórków kokosowych

100 g miodu

50 g płatków migdałowych lub zmielonych już migdałów

3 jajka

300 g kefiru lub maślanki

150 ml oleju kokosowego (można też użyć rzepakowego)

szczypta soli

150 g truskawek pokrojonych na ćwiartki

Przygotowanie:

Płatki migdałów mielimy na konsystencję mączki. Mąkę łączymy z proszkiem do pieczenia, mielonymi migdałami, wiórkami kokosowymi i szczyptą soli. W drugiej misce łączymy jajka, olej kokosowy, miód oraz kefir. Mokre składniki wlewamy do suchych i mieszamy do połączenia się wszystkich składniki, ale niezbyt długo. Masę przekładamy do papilotek do 2/3 ich wysokości. Na wierzchu kładziemy owoce, lekko je dociskając. Posypujemy odrobiną płatków migdałowych. Pieczemy 20-25 minut w temperaturze 180 stopni Celsjusza. Po ostygnięciu posypujemy cukrem pudrem.

♥ Mili

Kawowe orzeźwienie z colą i limonką

Jak znosicie pierwsze upały? Macie już dość czy wręcz przeciwnie? :) Ja zaliczam się do osób, które zdecydowanie kochają wysokie temperatury, więc ciągle czuję niedosyt. Znam też kilka dobrych sposobów na ochłodzenie, które pomagają mi przetrwać takie letnie dni. Kiedy o gorącej kawie nie może być już mowy polecam Wam przygotowanie orzeźwiającego napoju z kawą, colą i limonką. Inspiracja pochodzi z kawiarni Labour Cafe Deli & co-working, którą odwiedziłam podczas ostatniego Kawa Festival. To właśnie tam po raz pierwszy spróbowałam tego cuda i postanowiłam przygotować je samodzielnie w domu. Chociaż połączenie kawy i coli może odrobinę przerażać to zapewniam Was, że raz spróbujecie i pokochacie ten smak!

Potrzebne składniki (na 2 szklanki):

300 ml kawy (schłodzonej)

250 ml zimnej coli

1 limonka

garść świeżej mięty

kostki lodu

opcjonalnie: cukier trzcinowy

Przygotowanie:

Zaparzamy kawę i pozostawiamy ją do ostygnięcia, a następnie schładzamy w lodówce. Na dno szklanek wrzucamy po kilka listków świeżej mięty oraz po dwie wyciśnięte ćwiartki limonek. Dodajemy sporą ilość kostek lodu i zalewamy kawą oraz colą.

Dla mnie cola jest wystarczająco słodka, ale jeżeli lubimy sobie „pocukrzyć” możemy osłodzić całość drobnym cukrem trzcinowym :)

♥ Mili

 

Sernik na zimno z jagodami i malinami

Mam dla Was przepis na idealne słodkie ochłodzenie! Sernik na zimno z malinami i jagodami to kwintesencja lata na deserowym talerzyku… Kiedy na zewnątrz panuje temperatura przekraczająca 30 stopni Celsjusza w cieniu nikt przecież nie sięga po ciężkie, kremowo-czekoladowe desery. Za to ten sernik sprawdzi się idealnie w upalny dzień i gwarantuję, że zasmakuje każdemu, nawet największej kulinarnej marudzie (sprawdziłam!;).

Potrzebne składniki:

Na spód:

150 g herbatników czekoladowych

30 g masła, roztopionego

Na masę jagodową:

0,5 kg jagód

łyżka soku z cytryny

100 g cukru

300 g twarogu trzykrotnie mielonego

200 ml śmietany kremówki

5 łyżeczek żelatyny w proszku

Na masę malinową:

250 g malin

2 łyżki cukru

łyżka soku z cytryny

3 łyżeczki żelatyny w proszku

130 ml śmietany kremówki

Przygotowanie:

Zaczynamy od zrobienia spodu sernika. Herbatniki i roztopione masło miksujemy razem w malakserze do momentu, aż uzyskamy konsystencję mokrego piasku. Wylepiamy nimi dno formy o średnicy 21-23 cm, wyłożonej wcześniej papierem do pieczenia. Wstawiamy do lodówki na czas przygotowania masy serowej.

Teraz zabieramy się za przygotowanie masy jagodowej. Żelatynę zalewamy niewielką ilością wody i odstawiamy na ok. 10 minut, aż napęcznieje. Następnie podgrzewamy ją, do całkowitego rozpuszczenia się żelatyny (można to też zrobić w mikrofalówce). Należy uważać, żeby nie doprowadzić żelatyny do wrzenia, bo może stracić swoje właściwości żelujące. Jagody miksujemy razem z sokiem z cytryny do uzyskania gładkiego puree. Przekładamy do garnuszka, dodajemy cukier i podgrzewamy do momentu wrzenia. Następnie zdejmujemy z palnika i dodajemy rozpuszczoną żelatynę. Dokładnie mieszamy i odstawiamy do przestygnięcia. W tym czasie możemy ubić bitą śmietanę. Kiedy masa owocowa już wystygnie dodajemy ją do sera i dokładnie miksujemy. Na koniec delikatnie łączymy masę serową z ubitą śmietaną i wylewamy na ciasteczkowy spód. Odstawiamy do lodówki, aby masa jagodowa stężała.

Czas na przygotowanie masy malinowej. Ponownie zalewamy żelatynę odrobiną wody, a następnie po ok. 10 minutach podgrzewamy i rozpuszczamy ją. Maliny miksujemy z sokiem z cytryny na gładką masę. Przekładamy do garnuszka, dodajemy cukier i podgrzewamy do momentu wrzenia. Zdejmujemy z palnika i dodajemy rozpuszczoną żelatynę. Dokładnie mieszamy, odstawiamy do ostygnięcia. Po całkowitym ostygnięciu pure truskawkowe łączymy delikatnie z ubitą śmietaną. Przelewamy na zastygającą masę jagodową i wstawiamy do lodówki na dodatkowe 4 godziny.

Mój sernik udekorowałam świeżymi malinami. Żeby lepiej trzymały się masy serowej pokryłam wierzch ciasta cieniutką warstwą galaretki truskawkowej, przygotowanej z połowy zalecanej ilości wody.

I jak, skusicie się? ;)

Inspiracja przepisu ze strony mojewypieki.com

♥ Mili

Truskawka, mango i domowa migdałowo-kokosowa kruszonka

Sezon truskawkowy powoli zmierza ku końcowi… Mimo, że na stragany wkraczają już inne, równie pyszne letnie owoce, to ja nadal czuję niedosyt i prawie codziennie zaopatruję się w kilogram tych czerwonych skarbów. Ostatnio odkryłam też, że truskawki idealnie wręcz łączą się z owocem mango. Nie mogę się im oprzeć i prawie codziennie na śniadanie serwuję sobie taki mały słoiczek wypełniony smakami lata i domową, chrupiącą kruszonką. Musicie tego spróbować!

Potrzebne składniki (na ok. 4 porcje):

1 dojrzałe mango

250 g truskawek

300 g jogurtu naturalnego

garść świeżej mięty

Na kruszonkę:

1/2 szklanki mąki pszennej

1/4 szklanki płatków owsianych

1/4 szklanki płatków orkiszowych

1/4 szklanki wiórków kokosowych

1/4 szklanki płatków migdałowych

1/4 szklanki cukru brązowego

100 g zimnego masła

Przygotowanie:

Zaczynamy od kruszonki. Wszystkie suche składniki mieszamy razem w misce. Dodajemy zimne masło pokrojone w drobną kostkę. Wyrabiamy palcami, aż powstanie kruszonka. Wykładamy ją na blachę pokrytą papierem do pieczenia i pieczemy ok. 15 minut w temperaturze 180 stopni Celsjusza, aż kruszonka będzie miała złoty kolor. Pozostawiamy do ostygnięcia.

Miętę drobno siekamy i łączymy z jogurtem. Truskawki i obrane mango kroimy w kostkę. Jogurt, owoce i kruszonkę nakładamy warstwami do słoiczków lub innych naczyń. Pycha!

♥ Mili

Malinowa kawa mrożona

Kontynuując moją malinową obsesję – przyszedł czas na mrożoną kawę z dodatkiem tych owoców. Przyznam, że nie jest to codziennie połączenie, nie każdemu posmakuje. Warto jednak spróbować, bo sezon na te cudowne owoce niedługo dobiegnie końca.

Potrzebne składniki (na 2 kawy):

100 g malin

50 g cukru pudru

3 kostki białej czekolady

4 łyżeczki kawy rozpuszczalnej

200 ml wody

300 ml zimnego mleka

kostki lodu

bita śmietana do dekoracji

Przygotowanie:

Białą czekoladę ścieramy na tarce, dodajemy maliny, cukier i miksujemy wszystko na gładki mus. Kawę rozpuszczalną zalewamy chłodną wodą, mieszamy aż do całkowitego rozpuszczenia i dolewamy zimne mleko. Na dno szklanek wykładamy mus malinowy. Następnie wrzucamy kilka kostek lody i zalewamy je zimną kawą. Całość dekorujemy bitą śmietaną i malinami. Przed wypiciem mieszamy.

♥ Mili