Lody waniliowo – piernikowe

W Nowy Rok należy wejść z uśmiechem na ustach, a uśmiech najprościej wywołać pysznym deserem! Dlatego ja mam dziś dla Was super prosty przepis na lody, do których nie potrzeba maszyny, ani nawet jajek! Potrzeba za to trochę resztek ze świątecznego piernika (chociaż pewnie można to jakość obejść…;) i odrobina cierpliwości, żeby lody mogły zamarznąć.

Po świąteczno-sylwestrowym obżarstwie pozostało mi już w domu tylko kilka lekko suchych pierniczków. Żal byłoby je wyrzucać (wyszły w tym roku obłędnie), ale też nikt nie miał już na nie ochoty. Idealnym rozwiązaniem okazały się lody, których amatorów w moim domu nie brakuje nawet w styczniu ;)

Potrzebne składniki:

330 ml śmietany kremówki

250 ml słodzonego mleka skondensowanego

1 laska wanilii

100 g pokruszonego piernika

Przygotowanie:

Śmietankę przelewamy do rondelka. Laskę wanilii przekrawamy wzdłuż i nożem wyskrobujemy ziarenka. Dodajemy je do śmietanki razem z przekrojonym strąkiem wanilii. Podgrzewamy kilka minut, ale nie zagotowujemy. Odstawiamy śmietankę do ostygnięcia, a następnie wkładamy do lodówki na kilka godzin, żeby dobrze się schłodziła.

Kiedy śmietanka będzie już dobrze schłodzona wyjmujemy z niej strąk wanilii i ubijamy ją na sztywno. Następnie zmniejszamy obroty miksera do minimum i powoli wlewamy mleko skondensowane. Na sam koniec dodajemy okruszki piernika i delikatnie mieszamy całość łyżką. Przelewamy do pojemnika i wstawiamy do zamrażarki na kilka godzin. Lodów nie trzeba mieszać w trakcie mrożenia, będą puszyste i delikatne.

Jestem zmarzluchem i w styczniu lody nie są moim ulubionym deserem. Te jednak idealnie sprawdzają się jako dodatek do owoców pod kruszonką (zwłaszcza jabłek) i są świetnym sposobem wykorzystania poświątecznych resztek piernika.

♥ Mili

Najprostsze lody kawowe

 

Teeeeeegoo chciałam… Zalanych łzami nocy, właśnie to dostałam… Tak sobie śpiewała Ania Dąbrowska i zapewne miała na myśli jakieś bardzo trudne emocjonalne przejścia. Ja natomiast mogę z pełną świadomością odnieść te słowa do panującej nam wszem i wobec pogody. Bo tyle było tego narzekania, że zimno, że pada… A jak pogoda w końcu stała się prawdziwie wakacyjna, to wszyscy narzekamy, że skwar, że duszno i nie da się wytrzymać. A ja wiem, czemu tak trudno nam dogodzić! Bo żeby ta pogoda przyjęła jedną strategię i np. ciągle raczyła nas chłodem albo ciągle męczyła upałem… A tak nie możemy przywyknąć ani do zimna, ani do upałów.

No cóż, trzeba sobie jakość radzić, więc dla ochłody proponuję Wam przygotować przepyszne kawowe lody. Bajecznie proste w przygotowaniu (prościej już się chyba nie da;), kremowe i delikatne. A jak dobrze chłodzą! ;)

Potrzebne składniki:

500 ml śmietany 30%

1 puszka mleka skondensowanego słodzonego

2 łyżki kawy rozpuszczalnej

Przygotowanie:

Schłodzoną wcześniej w lodówce śmietanę ubijamy do momentu, aż zacznie gęstnieć. Powoli dolewamy skondensowane mleko, a na końcu kawę rozpuszczalną. Miksujemy do momentu, aż wszystkie składniki dokładnie się połączą. Wkładamy do zamrażarki na kilka godzin.

Do takiej „bazy” lodowej możemy dodać też swoje ulubione bakalie lub kawałki czekolady. Ja zdecydowałam się na pokruszone krówki, ale to wersja dla osób lubiących słodkie desery;)

♥ Mili

Z serii szybko i łatwo – truskawkowy deser z lodami

Przy takiej pogodzie naprawdę ciężko jest się powstrzymywać od zimnych słodkości, które ochłodzą te upalne dni. Mili ostatnio zaproponowała Wam przepyszne lody Oreo, ja dzisiaj zaproponuję Wam owocowy deser, bardzo łatwy i szybki w przygotowaniu.

Ten przepis jest idealny na wszelkie okazje, sprawdzi się podczas nieoczekiwanej wizyty kilku gości. Można go modyfikować poprzez dodanie innych owoców, lub użycie lodów o innym smaku.

SKŁADNIKI ( NA DWIE PORCJE):

  • około 7-8 dużych truskawek
  • łyżka cukru brązowego
  • biszkopty podłużne
  • serek mascarpone około 2 łyżek na porcję
  • gałki lodów (według uznania)
  • bita śmietana
  • sos czekoladowy/toffi/truskawkowy

PRZYGOTOWANIE:

Truskawki blendujemy wraz z cukrem i przelewamy na spód pucharka. Łamiemy biszkopty i układamy na masie truskawkowej. Układamy kulkę lodów. Następnie nakładamy warstwę mascarpone i przyozdabiamy sosem czekoladowym lub innym dowolnie wybranym smakiem. Na wierzch znów dodajemy kulkę lodów i całość przyozdabiamy bitą śmietaną i sosem. Taki deser podajemy od razu po przygotowaniu. Jest smaczny, nie za słodki i orzeźwiający.

Sara