Kawowo-owocowe smoothie

Letnie owoce powoli znikają ze straganów. To ostatni moment, żeby się nimi delektować, bo przez najbliższych kilka miesięcy będziemy skazani na mrożonki. Miałam Was już nie torturować malinowymi przepisami, ale ten ostatni raz nie mogłam sobie odmówić. Tym bardziej, że to dość nietypowe połączenie smakowe kawy i owoców. Smoothie jest gęste, niezbyt słodkie, ale bardzo sycące i pyszne. Idealne na śniadanie, nawet zamiast tradycyjnej małej czarnej lub latte. Sama byłam zaskoczona jego smakiem i wiem, że przygotuję je jeszcze nie raz ;)

Potrzebne składnik (na 2 szklanki):

150 g jeżyn

200 g malin

1 banan

4 łyżeczki kawy rozpuszczalnej

400 ml mleka

opcjonalnie brązowy cukier do smaku

Przygotowanie:

Kawę rozpuszczamy w zimnym mleku. Owoce miksujemy w malakserze lub za pomocą blendera. Dodajemy mleko z kawą.

W zależności od owoców, nasze smoothie będzie mniej lub bardziej słodkie. Łakomczuchom polecam dodać drobinę cukru, ale bez niego jest znacznie zdrowiej ;)

♥ Mili

Kawowa niespodzianka – Latte Nut with Green Tea

Zostało tylko parę dni do Świąt, a ja nie wiem jak się ze wszystkim wyrobię. Ale już zauważyłam, że w moim przypadku czym mniej czasu, a więcej do zrobienia tym większa spina i bardziej fenomenalne efekty :D Mam ten tzw. stres motywujący. Dlatego dzisiejszy wpiso-przepis też jest wynikiem porannego skołowania i zaspania ;P, co niestety ostatnio często mi się zdarza. Otóż z okazji nadchodzącej Gwiazdki postanowiłam zrobić sobie samej prezent i skonstruować smakową kawę, która będzie dla mnie idealnym smakiem. Ponieważ uwielbiam orzechowe syropy, oraz Chai Latte Żółwia z Coffee Heaven, postanowiłam znów poeksperymentować i zaserwować sobie Orzechową Latte z Zieloną Herbatą.

Oczywiście nie zabiorę się za żadną robotę bez odpowiedniego tła muzycznego :D Dlatego tradycyjnie zapodaje i Wam coś do posłuchania:

Teraz co innego! W takich warunkach mogę tworzyć! To zakasam rękawy i do dzieła!

Składniki:

  • syrop orzechowy, ja użyłam z orzechów włoskich
  • shot espresso – lungo do dużej szklanki
  • zielona herbata
  • mleko do spienienia najłatwiej pieni się 3,2% – tutaj sprawdź jak spienić mleko
  • ozdoby – kolorowe, jadalne kuleczki, gwiazdki, opcjonalnie bita śmietana

I gotowe! Kawa ma specyficzny smak, ponieważ słodkość syropu miesza się z kawą i charakterystycznym smakiem zielonej herbaty. Z pewnością jest to smak dla miłośników dziwnych połączeń. :)

Tak wiem, sporo tych zdjęć ;) Ale nie mogłam się zdecydować! Wracając do kawy, na pewno Was rozgrzeje i doda otuchy w oczekiwaniu na śnieg. Ja pomimo wielu prognoz pogody, wciąż mam nadzieję na białe Święta. A teraz lecę ubierać choinkę, bo wciąż przede mną masa roboty! A ja nie wiem, w co najpierw ręce włożyć, przydałby się jakiś skrzat-pomocnik :)

- Sara

Odmrażamy podniebienie – Chocolate Chili Latte

Witajcie! Po wielu próbach związanych ze stworzeniem tego wpisu, nareszcie mogę swobodnie pisać i wstawiać zdjęcia. Odetchnęłam z ulgą, ponieważ jak do tej pory wszystko szło nie po mojej myśli: brak prądu, rozładowany aparat, potem za mało kawy no i na koniec awaria strony hostingującej zdjęcia. Ale byłam dzielna! Wszystkie te przeciwności pokonałam i jestem. Wracam dziś do Was z dawką energetyzującej i rozgrzewającej Latte, która podbiła moje serce już pierwszego zimowego dnia tego roku. Przedstawiam Państwu Chocolate Chilli Latte, dostępną w Coffee Heaven jako jedna z zimowych propozycji kawiarni. Jak dla mnie jest ona idealnym uderzeniem, które pozwoli nam cieszyć się mroźnymi porankami, zamiast narzekania pod nosem na odmarzające uszy i nos :) Ta mieszanka kawy, czekolady i chili łączy w sobie dawkę pobudzenia, słodkiej energii do pracy i rozgrzewającego ostrego smaczku. Jako, że nie codziennie mam okazję pić taką kawę w sieciówce, obiecałam sobie poeksperymentować w domu i ułożyć własną recepturę takiej Latte.

Ale zanim przystąpimy do działania, koniecznie przesłuchajcie ten cudny kawałek. Z tą piosenką w tle przygotujecie wszystko z ogromną dawką miłości i serca :)

http://www.youtube.com/watch?v=gc_xJ7LUh98

Od kilku dni moja kuchnia zamieniała się w laboratorium eksperymentów z zapachem kawy, czekolady i kręcącą w nosie nutką chili w tle. W końcu udało się i opracowałam recepturę, którą muszę niezwłocznie się z Wami podzielić!

Składniki:

  •  jeden shot espresso, ja użyłam lungo, ze względu na dużą szklankę, ale również kakao, które należy rozpuścić w kawie.
  • mały kawałek ostrej chili ok. 1/7 średniej długości papryczki
  • mleko – najłatwiej jest spienić tłuste mleko 3,2%, ale można użyć każdego rodzaju – polecam sojowe!
  • łyżeczka kakao
  • syrop czekoladowy
  • bita śmietana i gorzka czekolada do ozdoby

Przygotowanie:

Dno szklanki zalewamy około dwoma łyżeczkami syropu czekoladowego. Espresso mieszamy z łyżeczką kakao i wlewamy do szklanki. Do metalowego garnuszka wlewamy mleko z kawałkiem chili i pienimy ( tutaj sprawdź jak spienić mleko). Z pianki usuwamy kawałki papryczki i przelewamy ją do kawy. Całość przyozdabiamy bitą śmietaną oraz skruszoną gorzką czekoladą. I gotowe! Przepyszna Latte na zimowe dni, idealna na rozgrzanie i poprawę humoru. Do tego w tle świąteczne przeboje i możemy przez chwilę pogrążyć się w zimowo-gwiazdkowej aurze. Powodzenia!

Sara

Szarlotkowa kawa Latte – jak przetrwać lodowaty listopad?

Ta pogoda już gra mi na nerwach. Senna atmosfera i wilgotne powietrze zdecydowanie nie pomagają mi się skupić na codziennych obowiązkach. A jak już uda mi się zabrać do pracy, lub nauki, to za oknem momentalnie robi się ciemno. Zauważyliście, że o godzinie 16.00 mamy już noc?! Z dwojga złego wolałabym już zaśnieżone ulice, przynajmniej mogłabym pozwolić sobie na obejrzenie mojego ukochanego filmu świątecznego – „Listy do M”. A tak? Te telewizyjne reklamy ze Świętym Mikołajem i śpiewającymi reniferami wyglądają trochę zabawnie :P Jako, że muszę sobie jakoś poprawić humor i przy okazji się rozgrzać wyszukałam w internecie nowego smaku kawy, który mogłabym Wam polecić :)

Przedstawiam Wam Szarlotkową Latte – pyszna bo o saku szarlotki, ale nie za słodka. Wręcz idealna!

SKŁADNIKI:

- małe jabłko

- shot espresso lub 2 łyżeczki kawy rozpuszczone w około 40ml wody

- łyżeczka cynamonu

- kropla aromatu waniliowego

- cukier/miód do smaku

- ok. 200ml mleka

PRZYGOTOWANIE:

Jabłko pokrojone w kostkę, dusimy na odrobinie wody, aż owoc zmięknie. Potem dodać kawę, cynamon, aromat waniliowy i cukier. Pogotować jeszcze chwilkę. Następnie zblendować i przelać na dno kubka. Spienić mleko i dolać do kawowej masy. Ozdabiamy napój bitą śmietaną i cynamonem. Tak przygotowaną kawę możemy zaserwować każdemu zmarzniętemu gościowi :)

Sara