Choconutella – czyli coś dla miłośników NUTELLI

Któż nie uwielbia Nutelli?? Nie mówię tylko o kanapkach z tą przepyszną słodkością, bo na pewno każdy po cichu zajada się tym smakołykiem wielkimi łychami. Ale czy można sobie wyobrazić coś jeszcze lepszego? Oczywiście! Jak na prawdziwą kawoszkę przystało, musiałam spróbować połączenia Nutelli z ukochaną Latte. Jak wyszło? Słodko, aromatycznie, rozgrzewająco i przepysznie! Idealna na spotkanie ze znajomymi, na poprawę humoru, ale i do dobrej książki, filmu, czy po prostu żeby spróbować czegoś nowego :)

Składniki:

  • 30ml espresso
  • czubata łyżeczka nutelli
  • 200ml mleka
  • bita śmietana, kakao, cynamon i wiórki czekoladowe do ozdoby

Przygotowanie:

Na dno szklanki wlewamy trochę gorącego mleka około 6-8 łyżek, dodajemy nutellę i mieszamy do rozpuszczenia. Następnie resztę mleka pienimy i wlewamy do szklanki. Dolewamy espresso, delikatnie tak, żeby stworzyły się warstwy. Na koniec całość przyozdabiamy bitą śmietaną, posypujemy kakaem, cynamonem i wiórkami czekoladowymi. I kawa gotowa! Stworzenie jej zajmuje dosłownie 3 minuty, za to smak pozostaje dużo dłużej :)

Życzę udanego i słodkiego weekendu! ;)

Sara

Raspberry & white chocolate mocha

Ja wiem, że Walentynki już za nami, ale pozostańmy jeszcze chwilę w tym miłosnym klimacie…  Słynna piosenka głosi „too much love will kill you”, ale chyba  nie przekroczyłyśmy do tej pory granicy Waszej wytrzymałości. Ostatnio zamieściłam przepis na walentynkowe muffinki (który możecie znaleźć TUTAJ), więc przydałaby się do tego jeszcze jakaś dobra kawa.

Uwielbiam połączenie owoców i czekolady! Nie ma nic lepszego, niż świeże truskawki maczane w słodko-gorzkiej czekoladzie! Dlaczego by więc nie spróbować tego z kawą?? Na pewno wiele razy spotkaliście się już z takim zestawieniem w różnych sieciowych kawiarniach, można więc poeksperymentować trochę w domu ;)

Potrzebne składniki:

250 ml mleka

1 shot espresso lub ok 30 ml mocnej kawy

6 kostek białej czekolady

łyżka syropu malinowego

bita śmietana do dekoracji

Przygotowanie:

Mleko podgrzewamy w rondelku. Kiedy będzie już mocno ciepłe wrzucamy kostki białej czekolady i mieszamy, aż do ich całkowitego rozpuszczenia. Na dno wysokiej szklanki wlewamy syrop malinowy, dodajemy mleko z czekoladą, a następnie powoli wlewamy kawę. Kawę należy wlewać bardzo małym strumieniem, po ściankach szklanki lub z użyciem małej łyżeczki – wtedy uzyskamy ładne warstwy. Na koniec dekorujemy bitą śmietaną.

P.S. Bardzo dziękujemy Oli (Cupcake High Heels) za tę kawową inspirację ;)

 

♥ Mili

Na dobry początek grudnia – Orange Mocha

Jesienno-zimowe dni zdecydowanie nie skłaniają do aktywności fizycznej. Trudno zmusić się do wyjścia z ciepłego łóżka, a co dopiero do wysunięcia nosa zza drzwi domu. Niestety dla większości z nas jest to niemożliwe… Na szczęście kiedy przychodzi weekend, można w spokoju zatopić się w fotelu, nakryć po sam nos mięciutkim kocem i oddać ulubionej czynności zwanej nicnierobieniem. Ten weekend właśnie do takich należał. W oczekiwaniu na Święta postanowiłam dokładnie zapoznać się z nowym numerem Kukbuka, który dostałam na warsztatach Akademii Smaku Siemens. W numerze listopadowo-grudniowym można znaleźć sporo świątecznych inspiracji, a że w raz z rozpoczęciem grudnia sezon bożonarodzeniowy uważam za otwarty, to powoli zaczęłam wczuwać się w odpowiednią atmosferę.

Do tego oczywiście niezbędna jest dobra kawa! No i tak przygotowałam dla Was kolejną domową odsłonę sezonowej kawy, znanej z kawiarnianej sieciówki. Tym razem jest to moja autorska wersja, którą z oryginałem łączy chyba tylko nazwa. W każdym razie połączenie pomarańczy i czekolady zawsze będzie mi się kojarzyć ze Świętami Bożego Narodzenia, więc spokojnie możecie zaserwować tę kawę Mikołajowi już za kilka dni ;)

Potrzebne składniki (na dwie porcje):

2 łyżeczki konfitury pomarańczowej

ok. 6 kostek czekolady deserowej

400 ml mleka

60 ml mocnej kawy

bita śmietana

wiórki czekoladowe do dekoracji

 

Przygotowanie:

Na dno szklanek wkładamy po jednej łyżeczce konfitury pomarańczowej.

Kostki czekolady rozpuszczamy w kąpieli wodnej. Kiedy czekolada będzie już płynna, za pomocą łyżeczki wykładamy ją do przygotowanych szklanek, pozwalając by ściekała po ściankach i utworzyła wzory. Tak przygotowane szklanki wkładamy na chwilę do lodówki, by czekolada dobrze zastygła.

W międzyczasie przygotowujemy kawę oraz podgrzewamy i spieniamy mleko.

Wyjmujemy szklanki z lodówki. Na konfiturę wylewamy po połowie kawy oraz po połowie mleka. Dekorujemy bitą śmietaną i posypujemy wiórkami czekolady.

 

♥ Mili