Słodkie trendy na Instagramie

Instagram to aplikacja nie tracąca na swej popularności. Nic dziwnego, bo kto z nas nie lubi podglądać życia innych. Z drugiej strony lubimy się też „dzielić” naszym życiem z innymi, zwłaszcza, jeżeli to co pokazujemy robi wrażenie i wzbudza emocje. Do tej pory nie przekonałam się do SnapChata, bo według mnie treści tam umieszczane są po prostu kiepskiej jakości. Z Instagrama natomiast korzystam bardzo często obserwując inspirujące, pięknie prowadzone profile. Sama również staram się dzielić z czytelnikami bloga swoim kawowy życiem, co czasami wychodzi mi lepiej, a czasami gorzej.

INSTAGRAM I LOVE LATTE

Co jakiś czas Instagram opanowuje moda na tematyczne zdjęcia i opisujące je hashtagi. Traktuje je raczej z przymrużeniem oka, ale te na które natknęłam się ostatnio zrobiły na mnie duże wrażenie. Postanowiłam się więc z Wami nimi podzielić.

Freak Shakes to desery, które zawdzięczamy Australijczykom. Dzięki Instagramowi stały się sławne na całym świecie. Nic dziwnego, bo na ich widok chyba każdemu cieknie ślinka. Do ich wyrobu używane są: gorąca czekolada, słone precle, marshmallowsy, brownie, pączki, wafle, bita śmietana, Nutella itp. Właściwie ograniczeniem jest tylko nasza fantazja. To prawdziwa BOMBA kaloryczna, za to na zdjęciu prezentuje się bajecznie. Chociaż obawiam się, że miałabym problem z pochłonięciem takiej ilości cukru, to mam nadzieję, że kiedyś znajdę miejsce serwujące Freak Shakes np. w Warszawie. A może sama pokuszę się o ich przygotowanie?

Ombre Smoothie to kolejny instagramowy hit, na szczęście znacznie zdrowszy, niż freak shake. Przygotowuje się go miksując ulubione składniki, np. jogurt i owoce, ale za każdym razem należy dodawać więcej „barwiącego” składnika, a następnie tworzyć w szklance kolorowe warstwy. Przyznam, jest przy tym trochę więcej pracy, ale dla takiego efektu warto się czasami natrudzić :)

Square Shakes zostały wymyślone przez amerykańską sieć restauracji Sonic Drive. Wpadli oni na pomysł, by stworzyć fotogeniczne koktajle, które będą idealnie wpisywać się w kadr kwadratowych instagramowych zdjęć. Ich smaki bazują na vanilli bourbon, słonym karmelu, lawendzie, jagodach, kajmaku oraz gorzkiej czekoladzie. Podczas festiwalu Coachella można było zamówić square shake za pomocą aplikacji, a zapłacić za niego zdjęciem opublikowanym z hashtagiem #squareshakes.

Który z instagramowych trendów najbardziej przypadł Wam do gustu? Spróbujecie swoich sił w ich przygotowaniu? :)

♥ Mili

O sukienkach…. The Dress – Mega Hess

Dziś chciałabym polecić Wam lekturę na zbliżający się długi majowy weekend. Może lektura to w tym wypadku zbyt wielkie słowo, ale na pewno nie pożałujecie sięgając po tę książkę. „The Dress. 100 iconic moments in fashion” to przepiękny album stworzony przez niezwykle utalentowaną ilustratorkę – Megan Hess.

Megan jest osobą stworzoną do rysowania. Ilustrowała m.in bestseller New York Timesa, czyli Sex and the City, tworzyła dla Vanity Fair i Vogue, a nawet była autorką wystawy słynnego sklepu Bergdorf Goodman w Nowym Jorku. W książce „The Dress” zilustrowała 100 najpiękniejszych i najbardziej rozpoznawanych sukienek ostatnich kilkunastu lat podzielonych na 6 kategorii: Projektanci, Ikony, Śluby, Muzyka, Film i Oscary. Znajdziemy tam m.in. przepiękne dzieło Very Wang, czy słynną suknię Carrie Bradshaw. Każdy z rysunków opatrzony jest krótkim, osobistym opisem wspomnień autorki związanych z daną kreacją.

Ta książka to prawdziwa gratka dla każdej wielbicielki mody. Jest tak pięknie wydana, że zapłaciłabym za nią każdą (no prawie:) cenę. Kiedy już przeczytamy wszystkie opisy możemy po prostu przeglądać ilustracje od deski do deski, zachwycając się ponownie każdą z nich. Polecam! :)

♥ Mili

Moda na kawę

Pewnie większość z Was zauważyło już dawno, że papierowy kubek, a w nim ulubiona kawa, stały się obowiązkowym dodatkiem każdej szanującej się „fashion victim”. Zwłaszcza w dużych miastach łatwo zaobserwować panie (i panów również) przedzierających się przez betonową dżunglę ściskając w ręku ulubiony napój w jednorazowym naczyniu (najlepiej z wyraźnym logo najbardziej znanego kawowego potentata). Nic nowego – przywykłam, a i sama czasami należę do tego grona „wędrownych kawoszy”. Może nie wiecie jednak, że rekordy popularności bije ostatnio pewien instagramowy profil, na który sama z chęcią zaglądam.

@coffeenclothes to konto, które łączy w sobie miłość do mody i kawy – dla mnie idealnie! Cała sprawa rozchodzi się o to, żeby na jednym zdjęciu uchwycić zarówno nasz aktualny strój, jak i ulubioną kawę oraz oznaczyć hashtagiem #coffeenclothes. Administratorzy wybierają najlepsze fotografie i zamieszczają je potem na profilu. Nie mam pojęcia, co takiego jest w tych zdjęciach, ale naprawdę miło się je ogląda. Zachęcam Was więc do obserwowania, a może nawet sami pokusicie się o jakieś zdjęcie? ;)

Magazyn Harper’s Bazaar poszedł o krok dalej  i na podstawie zamieszczanych na profilu @coffeenclothes zdjęć stwierdził, że wybór rodzaju kawy często idzie w parze z konkretnym stylem ubierania się. Sprawdźcie, czy zgadzacie się z ich opinią:

Americano – Minimialistka

To najczęściej dziewczyna z dużego miasta lub mieszkanka przedmieść. Zawsze stara się wyglądać schludnie i elegancko, dlatego najczęściej wybiera ubrania w neutralnych kolorach. Zna też magiczną moc łączenia czerni z bielą. Daleko jej do modowych szaleństw, co widać zarówno w zawartości jej szafy, jak i filiżanki z kawą.

Latte – Rozważna i romantyczna

Jej styl można określić dwoma słowami – swobodnie i elegancko. Uwielbia naturalne tkaniny, a w jej szafie nie brakuje klasycznych koszul, delikatnych swetrów i najlepszych dżinsów. W poszukiwaniu modowych inspiracji często przegląda blogi i magazyny, przede wszystkim zwracając uwagę na stroje, które łączą w sobie styl i wygodę – zupełnie, jak jej ulubiona kawa latte.

Espresso – Odważna

Nie boi się pokazywać swojej silnej osobowości, zarówno poprzez strój, jak i wybór kawy. Przywiązuje dużą wagę do szczegółów, a w jej szafie najwięcej miejsca zajmują niesztampowe akcesoria. Pijąc espresso pokazuje, że nie warto z nią zadzierać, a jej styl ubierania tylko to potwierdza.

Mrożona kawa – Trendsetterka

Śledzi wszystkie najnowsze modowe nowinki i traktuje je bardzo poważnie. Bierze udział w pokazach mody i zawsze stara się mieć w swojej szafie coś od znanego projektanta. Uważa, że klasyka jest nudna i inwestuje tylko w najlepsze ubrania i dodatki.

Cappuccino – Klasyczna

Uwielbia ubierać się klasycznie, ale wytwornie. Zazwyczaj można spotkać ją w nieśmiertelnym kamelowym trenczu, ale lubi też założyć oryginalne płaszcze odziedziczone po babci. Jej szafa wypełniona jest ubraniami w ponadczasowych krojach i kolorach, które nigdy jej się nie nudzą.

Latte Art – Artystka

Zamówiony przez nią napój musi pasować do idealnie dobranych, strategicznie wyselekcjonowanych akcesoriów. Najlepiej, gdyby wzorek na kawie korespondował z uwielbianymi przez nią pierścionkami  i dużymi okularami, a całość tworzyła perfekcyjny instagramowy obrazek. Tylko wtedy picie kawy ma dla niej sens ;)

Zapraszam Was też do śledzenia mojego blogowego profilu na Instagramie – link po prawej. Mnie też wciągnęła moda na pstrykanie… ;)

♥ Mili