Prezenty last minute

Dokładnie za tydzień wypadają Mikołajki. Jeżeli jeszcze nie zrobiliście odpowiednich zakupów, to to ostatni moment, żeby uniknąć nerwowego biegania po sklepach w piątkowe popołudnie. Mam dla Was kilka propozycji na niedrogie prezenty, które na pewną ucieszą obdarowaną osobę.

Książki

Książki to idealny prezent właściwie dla każdego. Nie znam osoby, która nie ucieszyłaby się z takiego podarku, nawet jeżeli bardzo rzadko sięga po cokolwiek do czytania. Zazwyczaj w okresie przedświątecznym w księgarniach pojawia się wiele nowości, a w tym roku nie jest inaczej. Ja postawiłabym na pięknie wydane książki kucharskie, które mogłabym przeglądać godzinami. Wybrałam dla Was dwie pozycje, które najbardziej przypadły mi do gustu. „Smak miłości” Agnieszki Maciąg (49,90zł)  mam już w domu i bardzo chętnie z niej korzystam. Zawiera wiele przydatnych porad oraz przepisy na proste zdrowe dania. „Make cooking easier. Przepisy na cztery pory roku” (49,90zł), której autorką jest Zosia Cudny, planuję kupić w najbliższym czasie. Śledzę bloga prowadzonego przez Zosię już od dawna i wiem, że ta książka na pewno mnie nie zawiedzie.

Skarpetki

Wiem, wiem… Skarpetki to najbardziej oklepany pomysł na prezent EVER. Na rynku pojawiła się jednak firma, która postanowiła to zmienić. CUP OF SOX produkują genialnie, designerskie skarpety zapakowane w papierowe kubki na kawę. Możemy wybierać spośród kilkunastu wzorów i kolorów. Taki prezent wywoła uśmiech na twarzy u każdego obdarowanego :)

Kosmetyki

Uwielbiam limitowane świąteczne wersje kosmetyków. Obłędnie słodkie zapachy sprawiają, że mimo chłodu za oknem, robi mi się cieplej na sercu. Mój ostatni nabytek do woda toaletowa z Yves Rocher o zapachu karmelizowanej gruszki. W skład tej kolekcji wchodzą również inne produkty np. balsamy do ciała i kremy do rąk (od 4,00zł do 39,90zł). Odrobinę droższą wersję świątecznych kosmetyków znajdziemy również w The Body Shop. Kandyzowane jabłko lub żurawina to prawdziwe bomby zapachowe!

Świąteczne ubrania

To trafiony prezent dla każdego miłośnika Bożego Narodzenia. W końcu miłość do Świąt można okazywać zaledwie przez jeden miesiąc w roku, więc czemu nie pokazać całemu światu, że „Santa is coming!” ;) (czerwona pidżama – New Look 69,90zł, szary sweter -  H&M 79,90)

A może już upolowaliście wymarzone prezenty dla swoich bliskich?:)

♥ Mili

Świąteczne inspiracje

 

Tak, przyznaję się do winy. Jestem niepoprawnie zakochana w Świętach! Chciałabym,  żeby trwały jak najdłużej, więc świąteczne przygotowania rozpoczynam odpowiednio wcześniej (na tyle wcześnie, żeby ludzie nie uznali mnie za wariatkę;). Najczęściej już od 1 grudnia na mojej playliście można znaleźć same świątecze hity, mój pokój przobraża się w świąteczną świątynię, a każdy wolny wieczór spędzam na oglądaniu filmów ze świętami w tle. Takie skrzywienie. Mam nadzieję, że nie będziecie mieć mi za złe, że dwa tygodnie (tylko!) przed Bożym Narodzeniem zasypuję Was takimi zdjęciami. Ale wychodzę z założenia, że najlepszy czas to właśnie same przygotowania, bo kiedy Święta już nadejdą, to miną w mgnieniu oka. Cieszmy się więc, póki możemy! ;)

 

Kiedy brak miejsca na tradycyjną choinkę, można stworzyć coś niepowtarzalnego!

 

Światełka są dla mnie podstawą Świąt, czy to w postaci świeczek, czy długiego świetlnego łańcucha…

 

Prezenty przygotowane i zapakowane własnoręcznie są równie piękne, co te sklepowe. Ba! Piękniejsze!

 

Uwielbiam te zimowe wersje kubków! Są tak piękne, żę kawa smakuje w nich jeszcze lepiej, niż zwykle!

 

Aż żal zjadać takie małe świąteczne dzieła sztuki ;)

 

Oczywiście najważniejszy jest nie kto inny, jak Michael Buble! Bez niego Święta nie byłyby takie same ;D

http://www.youtube.com/watch?v=OTQaoTnAUwY

 

♥ Mili

Time for Gifts – Mikołajki

Wczoraj wieczorem doczekałam się tegorocznego, pierwszego śniegu. Niestety zdążył on stopnieć przez noc :( pomimo to zdążyłam nareszcie w pełni poczuć atmosferę nadchodzących świąt. Co więcej jutro Mikołajki! Więc w sklepach już panuje zakupowe szaleństwo. Sama też mam zamiar zaraz się do niego dołączyć. Jedni nie lubią tych kolejek i tłumów w galeriach handlowych, ja to ubóstwiam! Mimo, że wszystko trwa wtedy dwa razy dłużej, to czuję ten przyjemny dreszczyk na plecach. Świąteczne piosenki w tle i czuję się jak bohaterka filmu „To właśnie miłość”. Ale wiadomo, że zanim ruszymy do sklepów dobrze jest najpierw zrobić małe rozeznanie w temacie. Dlatego dzisiaj pomogę Wam z doborem mikołajkowych giftów dla najbliższych.

Oczywiście w tym okresie przeważają już wzory mikołajowo-reniferowe, dlatego bardzo popularne są kubki, skarpety, kapcie, czapki z takimi wzorami. Są to idealne pomysły na prezent zarówno dla niego jak i dla niej. Co więcej wielkie kubki i ciepłe kapcie zadowolą niejednego zmarzniętego kawosza! :)

Można się doszukać różnych ciekawych rodzai kubków, do parzenia herbaty, kawy, gorącej czekolady. Popularne są też zestawy: kubek z dodatkami.

Wiadomo jednak, że czasem poszukujemy czegoś bardziej spersonalizowanego :) Przynajmniej jeśli chodzi o płeć. Ja bardzo lubię dowcipne prezenty, dlatego nie raz zakupowałam już mojej męskiej części bliskich zabawne bokserki, czy krawaty.

Jeśli chodzi o kobiety, oczywiście biżuteria jest idealnym prezentem na każdą okazję. I bardzo polecam taki wybór, bo sama zawsze się cieszę dostając nową parę kolczyków, czy ładny wisiorek.

W dzisiejszej dobie internetu, wygodniej jest robić zakupy przez internet. Podzielam to zdanie, łatwo i szybko można wszystko odnaleźć i zakupić. Przyznacie jednak, że nie stwarza to tej ciepłej, czerwonej atmosfery z zapachem choinki w tle :) Dlatego żegnam Was i zbieram się na mikołajkowe zakupki! A żeby umilić Wam czas, specjalnie dla Was:

Sara

Kącik podarunkowy – czyli co na prezent dla prawdziwego kawosza :)

Dzisiaj przygotowałam post, który wszyscy kawosze mogą podsyłać znajomym i rodzinie przed różnymi prezentowymi okolicznościami. Wy również możecie z niego skorzystać i sprezentować znajomemu kawoszowi, bądź sobie ;) przemyślany, ale jakże trafny prezent! Dzisiaj skupię się na tych drobnych upominkach, bo pomysłów jest tyle, że pojawi się na ten temat jeszcze nie jeden post! :)

Zaczniemy od tych, które pewnie jako pierwsze wpadają nam na myśl, gdy szukamy odpowiedniego podarunku dla miłośnika kawy, czyli kubek.

To właśnie najpopularniejszy upominek. Mogą być kubki, filiżanki, małe, duże, są również kubki termiczne, które są idealnym prezentem w okresie jesienno-zimowym. Jeśli chcemy być bardziej oryginalni, możemy pokusić się o zrobienie kubka z własnym nadrukiem! Natomiast większość kubków termicznych (tych z plastikową, przezroczystą ścianką na zewnątrz ),można samemu udekorować, poprzez naklejenie pod szybką wspólnego zdjęcia, jakiegoś napisu, lub ciekawego kolażu.

Takie kubki można znaleźć w internecie w sklepach z upominkami, w kawiarniach w sklepach z kawą.

A co jeśli nasz kawosz posiada już wszystkie możliwe rodzaje kubków i filiżanek do kawy? Nic strasznego, wtedy możemy go zaskoczyć i uatrakcyjnić jego kawowe naczynia! Ostatnimi czasy bardzo popularne stały się sweterki/kamizelki na kubki.

Takie cudne sweterki jest ciężko znaleźć w sklepach, my możemy Wam polecić Wełniany Kącik. Tam zamówicie ozdoby na kubek w dowolnym kolorze, wzorze i rozmiarze!

Inną propozycją jest zakup czegoś równie praktycznego jak kubek, coś co pozwoli rozróżnić kawosza w tłumie. Koszulka lub  torba z kawowym nadrukiem!

Najłatwiej jest takie rzeczy znaleźć w internecie, ale zawsze istnieje możliwość stworzenia własnej wersji. Wymyślamy nadruk, robimy projekt i wysyłamy do firmy zajmującej się nadrukami na ubraniach.

Z torbami ekologicznymi jest tak samo! Bez problemu znajdziecie kogoś, kto zajmuje się ich produkcją z spersonalizowanym wzorem.

Teraz coś zdecydowanie dla kawoszek – kawowa biżuteria. Jest przecudna! Ciężko spotkać te wzory w zwykłych sklepach z biżuterią, ale oczywiście internet bez problemu znajduje wszystko!

 Pierścionki, bransoletki, kolczyki, naszyjniki, broszki jest tego mnóstwo!

Dla Panów mniej biżuteryjne, ale wciąż drobiazgowe mogą być przypinki.

Oprócz wyżej wymienionych kilku propozycji prezentowych, można oczywiści zakupić wszelkiego rodzaju dodatki do kawy – syropy, przyprawy. Ale dzisiaj chciałam zaproponować jeszcze jeden prezent, mniej spotykany, ale jakże trafiony. Otóż abonament kawowy do ulubionej kawiarni! Rzadko kto wpada na taki pomysł, właśnie dlatego na pewno zaskoczy drogiego kawosza. Niektóre z kawiarń mają opcję wykupienia takiego karnetu, inne jeszcze nie, ale na pewno można się dogadać :)) Dla chcącego nic trudnego! Jeśli to się nie uda bardziej popularne są tzw. „Gift Card”, które nie zawsze można wykorzystywać na kawę, raczej na akcesoria do kaw. Mimo to jest to równie ciekawy prezent, a łatwiejszy do zorganizowania

.

Pomysłów mam jeszcze naprawdę sporo, bo dopiero zaczynam się rozkręcać! Ale należy dawkować wiedzę, dlatego na dziś kończę listę kawowych prezentów. A Wy macie jakieś propozycje? Lub może otrzymaliście już jakiś wyjątkowy, kawowy prezent?

Sara