Wpadło w ucho

Ostatni wpis tego typu pojawił się na blogu hm… prawie dokładnie rok temu! Trochę wstyd, bo przecież przez ten rok w ucho wpadło mi co najmniej kilkanaście całkiem przyzwoitych (a czasami nie;) kawałków. Ostatnio jednak muzyka towarzyszy mi wyjątkowo często, właściwie w każdej wolnej chwili mam słuchawki w uszach, więc powstanie tego wpisu jest całkiem uzasadnione. Uprzedzam, że moje aktualne hity wcale nie są aż tak aktualne, ale przecież liczy się to, że w ogóle udało mi się je odkryć ;) Enjoy ;)

Sam Feldt – Show Me Love (ft. Kimberly Anne)

Kawałek odkryty podczas jednej z letnich imprez, już zawsze będzie mi się kojarzył z beztroskimi, ciepłymi nocami w ulubionej Miłości.

 

WEKEED – Wild Child

Kolejny wakacyjny hit. Był czas, że nie mogłam przestać zapętlać tego kawałka… Uwielbiam!

 

Robin Schulz – Sugar (feat. Francesco Yates)

Robin Schultz jest ostatnio moim guru. Tak wiem, lepiej późno, niż później, ale cóż… I ten teledysk. Mistrzostwo ;)

 

Wet – Don’t Wanna Be Your Girl (Branchez Remix)

Ten remiks znalazł się na mojej playliście całkiem przypadkiem, ale od razu zauroczył i zadomowił się już na dobre.

 

Passion Pit – Carried Away

Kolejny szczęśliwy przypadek. Najpierw zauroczył mnie teledysk, a potem piosenka. Posłuchajcie również remiksu w wykonaniu genialnego Olivera Nelsona.

 

Calvin Harris – Sweet Nothing ft. Florence Welch

I na koniec czarująca Florence. Piosenka ma już swoje lata, ale właśnie teraz jest dla mnie bardzo ważna.

 

I jak? Wpadło Wam coś w ucho? :)

♥ Mili