Niech kawa będzie z Tobą!

Znacie to uczucie, kiedy po kilku godzinach pracy przy komputerze głowa zaczyna Wam niepokojąco ciążyć, powieki same opadają, a koleżanka mówiąca do Was zza biurka naprzeciwko przypomina już tylko niemy obraz? Chyba każdy z nas tego doświadczył – szczęściarze tylko raz, pechowcy kilka razy w ciągu każdego dnia… Z pomocą przychodzi wtedy oczywiście KAWA. Już sama przechadzka do firmowej kuchni potrafi wprowadzić odrobinę radości do życia, a co dopiero zapach pysznej, świeżo zaparzonej dawki kofeiny.

Dlatego też jestem zdania, że dobra kawa to podstawa każdej szanującej się firmy. Bo umówmy się, kofeina = szczęście, a od szczęścia już całkiem niedaleko do wydajnej pracy (nie zawsze, ale wyjątki potwierdzają regułę;). Warto więc zainwestować w swoich pracowników lub przekonać do tego swojego szefa. A jeżeli jeszcze podsuniecie mu gotowy kawowy produkt, decyzja z pewnością będzie pozytywna. I tu przychodzę Wam z pomocą proponując kawę TRIEST marki Unicoffee.

Kawa TRIEST to unikalna mieszanka wyselekcjonowanych ziaren Arabiki pochodzących z Ameryki Południowej i Afryki. Nadaje się nie tylko do ekspresów ciśnieniowych i przelewowych, ale też sprawdza się w przygotowywaniu metodą bardziej tradycyjną np. w kawiarce. Świetnie smakuje jako esencjonalne i mocne espresso, ale posmakują w niej także wielbiciele kaw mlecznych. Jednym zdaniem -każdy biurowy śpioch będzie zadowolony.

Co może Was bardziej przekonać, niż zadowolenie malujące się na twarzach współpracowników? Chyba tylko piękny kawowo-czekoladowy aromat unoszący się w całym biurze po przygotowaniu tej kawy. Zachęcam Was więc do odwiedzenia strony KAWA TRIEST i kontaktu z producentem. Niech kawa będzie z Wami!

♥ Mili

Gdzie kupić dobrą kawę?

Ostatnio miałam okazję odstawić na chwilę swoich kawowych ulubieńców i spróbować czegoś nowego. Wszystko za sprawą sklepu Przyjaciele Kawy, który zaopatrzył mnie w duuużą paczkę kawy Redbeans Espresso. Mogłam więc do woli testować smak i aromat, a teraz wszystko Wam dokładnie opiszę ;)

Kawa Redbeans Espresso to 100% Arabica pochodząca z Australii. Przyznam, że nie miałam jeszcze okazji próbować kawy z tej części świata. Jest bardzo delikatna i ma przyjemny słodkawy zapach. Wyróżnia się małą kwasowością i silnym owocowym aromatem. Ziarna tej kawy są zbierane ręcznie, a następnie suszone na słońcu i palone. Na myśl przychodzą mi już tylko sielskie australijskie krajobrazy, więc pora na degustację!

Owocowy aromat kawy Redbeans skusił mnie do próby zaparzenia jej na dwa sposoby: zimno i gorąco. O cold brew pisałam już TUTAJ, więc zgodnie z wytycznymi przystąpiłam do działania. Wyszedł pyszny, orzeźwiający napój, który mogłabym pić nawet bez dodatku mleka (chociaż oczywiście odrobinę go dodałam;). Drugi, tradycyjny sposób parzenia, również nie zawiódł. Delikatna i aromatyczna kawa idealnie komponowała się z dodatkiem ciasta.

Jak zwykle zachęcam Was więc do próbowania nowych kaw i poszukiwania swoich ulubionych smaków. Różnorodność przyprawia o zawrót głowy, ale zapewniam, że warto.

♥ Mili